Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Wysokie Mazowieckie próbuje przeciwdziałać spadkowi liczby mieszkańców poprzez miejskie becikowe.
- Jakie warunki trzeba spełnić, aby otrzymać 3 tys. zł netto od samorządu.
- Jakie inne działania planuje miasto, aby zatrzymać młode rodziny i poprawić sytuację demograficzną.
Wysokie Mazowieckie walczy z wyludnianiem: 3 tys. zł becikowego dla każdego dziecka
Polskie miasta od lat borykają się z dramatycznym spadkiem liczby mieszkańców. Niektóre z z nich sięgają po nietypowe środki mające zachęcić mieszkańców do powiększania rodzin. Od 1 stycznia 2026 roku Wysokie Mazowieckie wprowadziło jedno z najwyższych w Polsce samorządowych becikowych – 3 tys. zł netto dla każdego nowonarodzonego dziecka. Świadczenie przysługuje wszystkim rodzinom bez względu na dochód, pod warunkiem, że rodzice rozliczają podatki w lokalnym urzędzie skarbowym oraz są zameldowani lub mieszkają na stałe w mieście.
Burmistrz miasta, Jarosław Siekierko, podkreśla, że celem programu jest nie tylko wsparcie rodzin, ale także zatrzymanie mieszkańców i przeciwdziałanie wyludnianiu się miasta.
Różnorodność becikowego w Polsce
Wysokie Mazowieckie wyróżnia się na tle innych miast, w których warunki przyznawania becikowego są bardziej restrykcyjne. W Warszawie i Krakowie świadczenie wynosi 1000 zł i jest uzależnione od kryterium dochodowego oraz konieczności przedstawienia zaświadczenia o opiece medycznej od 10. tygodnia ciąży. W Andrychowie rodzice mogą otrzymać 500 zł za pierwsze dziecko, a w Wadowicach 1000 zł za trzecie i kolejne – bliźniaki premiowane są 3 tys. zł.
Tak szeroka rozpiętość kwot i kryteriów pokazuje, że samorządy różnie podchodzą do wsparcia prorodzinnego, ale Wysokie Mazowieckie stawia na prostotę i skuteczność – pieniądze trafiają do wszystkich rodziców spełniających lokalne warunki, bez dodatkowych ograniczeń dochodowych.
Becikowe to tylko część strategii
Jednorazowe świadczenie nie jest jedynym narzędziem władz Wysokiego Mazowieckiego. W planach jest m.in. wprowadzenie karty mieszkańca, która zapewni zniżki do 20% na usługi publiczne, w tym wejścia na basen, do kina czy udział w wydarzeniach kulturalnych. Miasto rozważa także kolejne inwestycje społeczne, w tym uruchomienie żłobka, aby młode rodziny mogły łatwiej łączyć życie zawodowe z opieką nad dziećmi.
Według władz lokalnych, tylko połączenie działań finansowych i inwestycji w infrastrukturę społeczną może w dłuższej perspektywie zahamować wyludnianie miasta i zachęcić młode rodziny do pozostania w gminie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET