Niemal 80 proc. pracowników się na to skarży. Efekt? Prezenteizm i miliardowe koszty
Za każdym zwolnieniem lekarskim, spadkiem motywacji czy pozornie „cichym” dniem w pracy często stoi to samo – przemęczenie, stres i brak wsparcia. Polscy pracownicy są w psychicznym kryzysie, a firmy płacą za to wysoką cenę. 10 października przypomina, że o zdrowie psychiczne trzeba dbać nie tylko w życiu prywatnym, ale także w miejscu pracy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są najczęstsze przyczyny stresu i wypalenia w polskich firmach.
- Dlaczego zjawisko prezenteizmu staje się ukrytym kosztem dla pracodawców.
- Jak organizacje mogą realnie poprawić kondycję psychiczną swoich zespołów.
10 października – Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. Niemal 80% pracowników niezbyt dobrze ocenia swój dobrostan
W dniu 10 października obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego – to doskonały moment, by przyjrzeć się kondycji psychicznej pracowników w Polsce. Dane z badań Mindgram i Gi Group Holding są alarmujące: blisko połowa zatrudnionych w Polsce (45%) wykazuje objawy wypalenia zawodowego, a aż 78% ocenia swój dobrostan psychiczny jako niski lub umiarkowany. Objawy takie jak chroniczne zmęczenie, brak zaangażowania, spadek motywacji i dystans emocjonalny wobec pracy stają się coraz powszechniejsze.
Skutki tych zjawisk są wymierne – zarówno dla pracowników, jak i dla gospodarki. Według danych ZUS w 2024 roku zaburzenia psychiczne i behawioralne odpowiadały za 12,6% wszystkich dni absencji chorobowej, co przełożyło się na 30,3 mln dni niezdolności do pracy (dane ZUS). Z kolei raport UCE Research i ePsycholodzy.pl wykazał, że absencja związana z epizodami depresyjnymi kosztowała polską gospodarkę około 2,8 mld zł w 2023 roku.
To jednak tylko część obrazu. Eksperci coraz częściej zwracają uwagę na zjawisko prezenteizmu – sytuacji, w której pracownicy przychodzą do pracy mimo złego samopoczucia, choroby lub wyczerpania psychicznego. Choć formalnie obecni, nie są w stanie pracować efektywnie. To ukryty koszt dla firm, który często przewyższa straty związane z absencją. Prezenteizm bywa skutkiem presji, braku elastyczności czy kultury „ciągłej dostępności”, a jego skutki obejmują zarówno spadek produktywności, jak i pogorszenie stanu zdrowia psychicznego w dłuższej perspektywie.
Stres w pracy – główne źródła i skutki
Jak pokazuje ankieta Gi Group Holding, głównymi czynnikami wywołującymi stres w pracy są: nadmiar obowiązków (30%), presja czasu i wyników (28%) oraz brak jasnych oczekiwań ze strony przełożonych (28%). Konflikty w zespole wskazało jako stresogenne 14% respondentów.
– Pracownicy biurowi, produkcyjni i menedżerowie mają inne źródła stresu i inne możliwości radzenia sobie z nim. W biurach dominuje przeciążenie informacyjne, w produkcji – zmęczenie fizyczne i brak elastyczności, a w przypadku kadry menedżerskiej – presja odpowiedzialności i decyzji. Dlatego programy wellbeingowe powinny być tworzone z myślą o tej różnorodności, tak aby realnie wspierały kondycję fizyczną i psychiczną każdej grupy – zauważa Tomasz Tarabuła, Dyrektor Regionalny Gi Group.
Wellbeing jako inwestycja – nie koszt
Coraz więcej organizacji rozumie, że wellbeing to nie tylko kwestia moralna, ale i ekonomiczna. Mniejsza liczba zwolnień lekarskich oznacza ograniczenie kosztów absencji, a niższa rotacja kadr – stabilniejsze zespoły i mniejsze wydatki rekrutacyjne.
– Współczesne zarządzanie wymaga odejścia od traktowania wellbeingu jako dodatku do strategii biznesowej. To integralny element zarządzania kapitałem ludzkim i budowania przewagi konkurencyjnej. Skuteczny lider powinien nie tylko reagować na spadek kondycji zespołów, ale przede wszystkim tworzyć środowisko pracy, które wspiera odporność psychiczną, rozwój i poczucie sensu w codziennych obowiązkach. Firmy, które to zrozumieją, zyskują lojalnych, zaangażowanych i bardziej efektywnych pracowników – mówi Karolina Popiel, Associate Partner w Wyser Executive Search.
Zagrożenia psychospołeczne – rosnący problem
Kolejnym zagrożeniem w pracy są zachowania przekraczające i przemocowe. Najnowszy raport Stowarzyszenia Koalicja Bezpieczni w Pracy „Bezpieczeństwo Pracy w Polsce 2025. Mobbing, depresja, stres 2.0” pokazuje, że najczęstszym zagrożeniem w polskich firmach jest nieodpowiednie traktowanie przez przełożonego. Przyznało tak 67% pracowników oraz 62% zarządzających. Ponad połowa (55%) doświadczyła przemocy słownej.
– Wyniki badania pokazują, że między 2019 r. a 2025 r. nastąpił wzrost poziomu doświadczania zagrożeń psychospołecznych wśród pracowników. Największe przyrosty dotyczą m.in. mobbingu oraz niedopuszczalnego traktowania przez przełożonych, co wskazuje na rosnące napięcia w relacjach hierarchicznych. Równocześnie widać wzrost przypadków dyskryminacji, przemocy słownej i poczucia wykluczenia, co może być związane zarówno z realnym nasileniem problemów, jak i większą świadomością pracowników dotyczącą ich praw – komentuje Anna Sikorska, Ekspertka Stowarzyszenia Koalicja Bezpieczni w Pracy.
Zagrożenia te mają realny wpływ na zdrowie psychiczne: 51% ankietowanych przyznało, że ich motywacja do pracy spadła, 41%. Zjawiska te odbiły się negatywnie na dobrostanie pracowników – obniżyły ich samoocenę i poczucie własnej wartości (40%), a także pogorszyły zdrowie psychiczne, wywołując objawy takie jak lęk, depresja czy bezsenność (38%). U 32% badanych pojawiło się wypalenie zawodowe. Niektórzy potrafili jednak przekuć trudne doświadczenia w coś pozytywnego – 22% ankietowanych poczuło większą mobilizację do działania (np. do stawiania granic czy wspierania innych), a 21% uznało, że sytuacja ta wzmocniła ich i czegoś nauczyła.
– Zagrożenia psychospołeczne – takie jak mobbing czy niewłaściwe traktowanie przez przełożonych – niszczą fundamenty funkcjonowania osobistego. Odpowiedzialność pracodawcy w obszarze zapewnienia bezpieczeństwa sięga zatem daleko poza miejsce pracy. W świetle tych danych, priorytetem w firmach nie może być już tylko efektywność, lecz całościowy dobrostan pracowników – podkreśla Ewa Gawrysiak, Członek Zarządu Stowarzyszenia Koalicja Bezpieczni w Pracy.
Zarówno dane Gi Group, jak i Koalicji Bezpieczni w Pracy potwierdzają, że polskie firmy stoją dziś przed ogromnym wyzwaniem – stworzeniem środowiska, które nie tylko chroni zdrowie fizyczne, ale przede wszystkim wspiera zdrowie psychiczne i równowagę emocjonalną pracowników. Inwestycja w wellbeing i działania antymobbingowe to inwestycja w stabilność, lojalność i przyszłość organizacji. W Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego warto przypomnieć: troska o ludzi to nie koszt – to fundament zdrowej gospodarki.
Źródło: Radio ZET/Infor/Gi Group/Koalicji Bezpieczni w Pracy
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET