Klienci przecierają oczy przy kasach. Ulubiony produkt Polaków drożeje w zawrotnym tempie
Ceny kawy w polskich sklepach rosną szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, a sieci handlowe intensyfikują promocje. Eksperci wskazują, że to efekt zarówno globalnych zmian rynkowych, jak i lokalnych strategii sprzedażowych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmieniały się ceny kawy w ostatnich miesiącach i kwartałach.
- Dlaczego sieci handlowe zwiększają liczbę promocji na kawę.
- Jakie są prognozy cen kawy w nadchodzących miesiącach i latach.
Ceny kawy dalej w górę
Ceny kawy w polskich sklepach rosną w szybkim tempie. W pierwszych trzech kwartałach 2025 roku średni wzrost wyniósł 22,6% rdr., przy czym kawa mielona podrożała o 28,8%, a rozpuszczalna o 16,4%. W III kwartale podwyżki były jeszcze wyższe – 36,8% dla mielonej i 20,6% dla rozpuszczalnej. Dla porównania, w całym 2024 roku wzrost wyniósł zaledwie 5,4% i 1%.
– Wysokie ceny kawy są odbiciem dramatycznej sytuacji na rynkach globalnych. Arabika osiągnęła najwyższy poziom od blisko 50 lat, a robusta bije historyczne rekordy. Główną przyczyną są uwarunkowania klimatyczne w krajach producenckich. Kolejnym czynnikiem są spekulacje finansowe. Coraz powszechniejsze są głosy branży, iż plantatorzy celowo wstrzymują sprzedaż ziaren, czekając na jeszcze wyższe ceny, a zapasy na giełdzie ICE cały czas topnieją. Do tego koszty operacyjne, w szczególności ceny nawozów, energii i transportu, są przenoszone na konsumentów – mówi dr Robert Orpych, współautor raportu z Uniwersytetu WSB Merito.
– W kolejnych kwartałach ceny popularnych marek kaw kształtować się będą w przedziale 60-80 zł za kilogram, a marek premium oscylować będą na poziomie 100-120 zł. Ewentualny spadek możliwy jest dopiero w drugiej połowie 2026 roku, jeśli Brazylia zbierze większe plony bez kolejnych katastrof pogodowych. Do tego czasu konsumenci powinni monitorować gazetki, kupować w promocjach i budować zapasy, bo kawa ma długi termin ważności – dodaje dr Orpych.
Promocje na kawę coraz częstsze
Sieci handlowe reagują na to większą liczbą promocji. W I półroczu liczba akcji wzrosła o 0,1%, po dziewięciu miesiącach – o 4,7%, a w III kwartale – o 14% rdr. Największą aktywność promocyjną zanotowały sieci cash & carry, sklepy convenience i hipermarkety. Dyskonty były jedynymi sieciami, gdzie promocji ubyło.
– Wzrost liczby promocji w I półroczu tylko +0,1% rdr. świadczy o tym, iż sieci handlowe długo podchodziły ostrożnie do promocji na kawę. Wyraźne przyspieszenie w III kwartale br. pokazuje, że odmroziły promocje. Konsumenci stali się bardziej wrażliwi cenowo, więc sklepy musiały zareagować – dać klientowi poczucie okazji, podczas gdy realny koszt produktu dalej rośnie. Mam też przekonanie, że gdyby nie ten skok w III kwartale, ceny w sklepach jeszcze bardziej by urosły – analizuje Robert Biegaj, współautor raportu z Shopfully.
W III kwartale najwięcej promocji przybyło w sieciach cash & carry (70,2% rdr.), sklepach convenience (18,3%) i hipermarketach (15,5%), supermarkety zanotowały 0,7% wzrostu, a dyskonty spadek (-7,8%). – Ogromny wzrost cash & carry pokazuje, że hurtownie widzą rosnący popyt na kawę w kanale HoReCa. Tego typu sieci używają promocji, by zatrzymać lojalnych klientów biznesowych i przejąć mniejsze punkty handlowe. Sieci convenience walczą o codzienny koszyk, bo ten produkt często kupowany jest „na szybko”. W supermarketach widać stagnację, bo ich możliwości promocyjne są ograniczone – wylicza Robert Biegaj.
Źródło: Radio ZET/UCE Research
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET