Niemcy przetestowali proszki do prania. Ich spostrzeżenia obalają popularny mit
Popularne powiedzenie mówi, że jeśli coś jest dobre, to nie może być tanie. Jeśli jest tanie, to nie może być dobre. Czy da się to ze sobą powiązać w przypadku detergentów do prania? Niemiecka fundacja Stiftung Warentest sprawdziła, ile jest w tym prawdy.
Niemiecka fundacja przetestowała proszki do prania. Wnioski zaskakują
O tym, jak ważny w każdym domu jest dobry detergent do prania, świadczyć może ogromna liczba reklam proszków, kapsułek, kulek, pereł i innych produktów, które mają — zgodnie z zapewnieniami producentów — czynić naszą odzież czystą, pachnącą i wyglądającą dobrze przez długi czas. Do tego środek piorący powinien być delikatny dla skóry i nie uczulać. Lista wymagań jest długa i ostatecznie nie jest łatwo znaleźć produkt, który rzeczywiście zapewni to wszystko.
Popularna opinia głosi, że jeśli coś jest dobre, to nie może być tanie. I być może właśnie tym kieruje się spora część konsumentów, którzy automatycznie odrzucają tańsze proszki, zakładając, że mogą być mniej skuteczne. Producenci starają się zachęcić do kupna produktów nowymi rozwiązaniami, zastosowanymi w ich produktach, i wiele osób daje się im przekonać. Tymczasem niemiecka fundacja Stiftung Warentest, która od wielu lat zajmuje się testowaniem różnych produktów, zbadała różne marki proszków do prania, dochodząc do zaskakujących wniosków. Zwyciężył tani proszek, który można kupić także w Polsce.
Ten proszek zwyciężył w tekście skuteczności. Kupisz go także w Polsce
Stiftung Warentest to organizacja non profit, która została założona przez niemiecki rząd w 1964 roku i od początku cieszy się ona dużym zaufaniem i wiarygodnościom wśród konsumentów. Teraz w swoim teście detergentów piorących stwierdziła, iż "do naprawdę czystego prania nie potrzeba kolorowych płynów, fantazyjnych podkładek żelowych, nakrętek itp. – zwykły proszek do prania też sobie poradzi. Nawet drogie marki nie są wcale konieczne" – poinformowano w komentarzu do testu detergentów piorących.
Okazuje się, że w tekście zwyciężył tani proszek z dyskontu. Jest to Tandil Ultra Plus, który za granicą jest dostępny w Aldi. Niestety w polskich sklepach tej sieci nie można go kupić, ale z powodzeniem szukać go możemy w sklepach z chemią z Niemiec oraz u sprzedawców internetowych.
Czym Tandil Ultra Plus zaskoczył specjalistów Stiftung Warentest? Detergent ten osiągnął punktację dobrą w prawie wszystkich kategoriach. Jedynie pod kątem ochrony tkanin był zadowalający. to jednak wystarczyło, by zdeklasować konkurencję. Co istotne, cena proszku jest również korzystna. To około 40 złotych za 2 kg. Tym, co ponadto ma wyróżniać Tandil Ultra Plus, jest skuteczne usuwanie plam w niskich temperaturach oraz ochrona koloru tkanin.
Źródło: Radio ZET/se.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET