`

Niewiarygodne wysokości przyznawanych emerytur. ZUS: to nie błąd systemu

2 min. czytania
16.05.2024 15:58
Obserwuj nas na Google

Już około 400 000 Polaków otrzymuje emeryturę niższą od minimalnej, która ma zapewniać możliwość zrealizowania podstawowych potrzeb egzystencjalnych. Najniższa wypłacana obecnie emerytura wynosi zaledwie 2 grosze na miesiąc. ZUS zapewnił, że to nie błąd systemu i świadczenie wyliczone jest prawidłowo.

pieniądze i logo ZUS pod lupą
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Emerytury groszowe coraz większym problemem. ZUS rozkłada ręce

W teorii najniższa emerytura to od marca 2024 roku 1780,96 zł brutto. Taka wysokość świadczenia przysługuje nawet wtedy, gdy nie uda się zgromadzić odpowiednio wysokiego kapitału emerytalnego. Jest jednak jeden warunek: należy legitymować się odpowiednim stażem pracy, wynoszącym 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn.

Jeśli ta przesłanka nie zostanie spełniona, ZUS nie podwyższy wynikającej z prostej kalkulacji wysokości świadczenia to ustawowego minimum. Emerytury wylicza się dzieląc zgromadzony kapitał emerytalny przez podawany przez GUŚ wskaźnik oczekiwanej długości życia.

Oglądaj

Im większa suma składek przekazanych do ZUS, tym wyższe jest przyznawane świadczenie. Problem groszowych emerytur pojawia się, gdy ubezpieczony nie osiągnął wymaganego stażu pracy, a zatrudniony bywał epizodycznie.

Najniższą emeryturę w Polsce, wynoszącą 2 grosze, otrzymuje obecnie mieszkanka Biłgoraja. W całym życiu przepracowała jeden dzień i do ZUS trafiła składka za taki właśnie okres pracy. Kobieta przeszła na emeryturę w wieku 60 lat. O 1 grosz więcej miesięcznie otrzymuje od ZUS mieszkanka Szczecina, której historia składek odprowadzanych od wynagrodzenia o pracę także zamknęła się w jednym dniu.

Redakcja poleca

- To nie błąd systemu. Obecnie wystarczy przepracować na oskładkowanej umowie jeden dzień, aby po osiągnięciu wieku emerytalnego otrzymać świadczenie. Dotyczy to osób z bardzo niewielkim stażem pracy – powiedział „Faktowi” rzecznik ZUS Paweł Żebrowski. Taka osoba ma przy tym prawo do otrzymywania 13. i 14. Emerytury.

Dziennik podał, że koszt wyliczenia świadczenia, wynoszący około 100 zł, jest znacznie wyższy od wysokości przyznanego świadczenia. O rzędy wielkości wyższe są także nakłady na wypłatę – koszt przekazu lub przelewu ponoszony przez ZUS to nawet kilkanaście złotych miesięcznie.

Źródło: Radio ZET/Fakt

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET