Nowa opłata dla turystów w wakacyjnym raju Polaków. Od 1 lipca 20 euro za zejście na ląd
Grecja szykuje ważną zmianę dla turystów odwiedzających kraj drogą morską. Od lipca 2025 roku zacznie obowiązywać nowa opłata, która może wpłynąć na sposób planowania wakacyjnych rejsów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na czym polega nowa opłata turystyczna i kogo będzie dotyczyć?
- Co skłoniło Grecję do wprowadzenia tego rozwiązania?
- W jaki sposób zebrane środki zostaną wykorzystane?
Nowa opłata turystyczna w Grecji od 1 lipca 2025. Krok w stronę zrównoważonej turystyki czy cios dla podróżnych?
Od 1 lipca 2025 roku Grecja wprowadza nową opłatę dla pasażerów statków wycieczkowych. Decyzja, wynikająca z ustawy 5162/2024, jest odpowiedzią na gwałtownie rosnący ruch turystyczny i pogłębiające się problemy infrastrukturalne w najpopularniejszych portach kraju. Na Santorini i Mykonos – wyspach szczególnie obleganych przez turystów – opłata w szczycie sezonu wyniesie aż 20 euro za osobę.
Zmiany mają na celu przede wszystkim zmniejszenie presji na lokalne społeczności i infrastrukturę, a także zwiększenie funduszy na inwestycje w zrównoważoną turystykę. Podatek będzie pobierany od każdego pasażera w momencie zejścia na ląd i nie będzie objęty VAT-em. Struktura opłat uwzględnia sezonowość – w okresie przejściowym (kwiecień–maj i październik) opłaty spadną do 12 euro (na Santorini i Mykonos), a poza sezonem (listopad–marzec) do 4 euro. W pozostałych portach stawki wyniosą odpowiednio 5, 3 i 1 euro.
Rejs po Grecji. Rekordowy rok
W 2024 roku Grecja odnotowała rekordowy rok w sektorze rejsów. Do 48 portów wpłynęło ponad 5400 statków, które przewiozły prawie 8 milionów pasażerów. Największy ruch odnotowały Pireus, Santorini i Mykonos – miejsca, które już dziś zmagają się z przeciążeniem infrastruktury, deficytami wody i rosnącą frustracją mieszkańców. Napisy na murach, takie jak „To wasze wakacje, ale nasze życie”, stają się symbolem lokalnych nastrojów.
Władze przekonują, że nowa opłata pomoże w opanowaniu turystycznego tłoku i zapewni realne korzyści mieszkańcom. Dochody zostaną podzielone po równo pomiędzy lokalne gminy, Ministerstwo Morskie i Ministerstwo Turystyki, co ma zapewnić zarówno rozwój lokalny, jak i wsparcie dla krajowej strategii zrównoważonego rozwoju turystyki.
Dla niektórych podróżnych nowe opłaty mogą być zaskoczeniem i niechcianym obciążeniem, zwłaszcza że wielu pasażerów rejsów odwiedza wyspy tylko na kilka godzin. Jednak dla Greków to konieczny krok, by przywrócić równowagę między atrakcyjnością turystyczną a jakością życia mieszkańców. Czas pokaże, czy nowy system przyniesie oczekiwane efekty. Jedno jest pewne – podróż do greckiego raju od przyszłego lata będzie nieco droższa.
Źródło: Radio ZET/GTP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET