`

Nowa ustawa zwolni Polaków z podatku Belki. Rząd stawia warunek

2 min. czytania
26.03.2026 16:45
Obserwuj nas na Google

Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt ustawy o OKI. Ustawa zakłada wprowadzenie tzw. Osobistych Kont Inwestycyjnych o określonym limicie inwestycji zwolnionym z podatku Belki.

świnka skarbonka wypchana pieniędzmi
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co to są Osobiste Konta Inwestycyjne i jaki jest ich cel.
  • Jak OKI mają wpłynąć na inwestowanie na giełdzie w Polsce.
  • Które zmiany podatkowe dotyczące OKI zniechęcą do inwestowania.
  • Dlaczego wprowadzenie OKI może przywrócić zaufanie do programów oszczędnościowych.

Trwają prace nad OKI. Do 100 tys. zł bez podatku Belki

Rząd pracuje nad wprowadzeniem Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI), które mają być nowym narzędziem wspierającym oszczędzanie i inwestowanie. Projekt ustawy został już przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów i zakłada możliwość inwestowania określonej kwoty bez konieczności płacenia podatku od zysków kapitałowych, czyli tzw. podatku Belki. Wstępne założenia przewidują limit do 100 tys. zł, który miałby być objęty preferencyjnymi zasadami.

Maciej Berek, przewodniczący Komitetu Stałego RM i minister ds. Nadzoru nad Wdrażaniem Polityki Rządu, poinformował w mediach społecznościowych, że projekt został zarekomendowany Radzie Ministrów.

"Ministerstwo Finansów szacuje, że OKI skieruje na Giełdę Papierów Wartościowych ponad 25 mld zł tylko do 2030 roku. To realne pieniądze, które zaczną finansować polskie firmy i polską przedsiębiorczość" — przekazał Berek.

Czym będą Osobiste Konta Inwestycyjne?

OKI mają działać podobnie do rozwiązań znanych z innych krajów europejskich, m.in. ze Szwecji, gdzie uproszczono zasady inwestowania i opodatkowania zysków. Oznacza to większą swobodę dla inwestorów indywidualnych oraz zachętę do długoterminowego lokowania kapitału. Rząd liczy, że nowe konta zwiększą zainteresowanie rynkiem kapitałowym i pomogą Polakom efektywniej pomnażać oszczędności bez konieczności opłacania jednego z najbardziej krytykowanych przez polskich obywateli podatków.

Podatek od zysków kapitałowych, czyli właśnie "podatek Belki", od lat budzi duże emocje wśród oszczędzających i wiele osób zniechęca do inwestowania. Polacy coraz chętniej sięgają po różne formy lokowania kapitału, jednak konieczność oddania części wypracowanego zysku państwu często osłabia atrakcyjność takich działań.

Zdaniem Jarosława Dominiaka, prezesa Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, OKI mogą być "przełomem", który przyciągnie Polki i Polaków do inwestowania. Ekspert wskazuje, że publiczne programy oszczędnościowo-inwestycyjne wciąż noszą brzemię "demontażu OFE", który sprawił, że zaufanie do takich instrumentów spadło.

Redakcja poleca

— Demontaż OFE odcisnął w wielu Polakach istotne piętno i negatywnie nastawił ich do wszelkich publicznych programach oszczędnościowo-inwestycyjnych. Nie ma innego sposobu, niż próbować odzyskać to zaufanie poprzez dobre, stabilne regulacje — skomentował na łamach portalu biznes.interia.pl.

Proponowane rozwiązanie zakłada m.in., że do określonej kwoty zyski będą wolne od podatku, a po jego przekroczeniu pojawi się uproszczony podatek liczony od wartości aktywów, a nie od zrealizowanego zysku. Przepisy miałyby wejść w życie w 2027 roku.

Źródło: Radio ZET/biznes.interia.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET