Nowe 500 plus dla rodzin? Tuż po zaprzysiężeniu Nawrocki zaprezentuje przełomową ustawę

3 min. czytania
06.08.2025 09:56
Obserwuj nas na Google

Karol Nawrocki rusza z realizacją obietnic wyborczych. Jeszcze w tym tygodniu przedstawi projekt ustawy, który może znacząco wpłynąć na portfele wielu polskich rodzin. Będzie można zyskać kilkaset złotych miesięcznie.

Karol Nawrocki
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na czym dokładnie polega propozycja PIT 0 dla rodzin z dwójką dzieci.
  • Ile państwo zapłaci za wprowadzenie tej ulgi i kto na niej skorzysta najbardziej.
  • Jakie inne kosztowne reformy planuje nowy prezydent Karol Nawrocki.

PIT 0 dla rodzin z dwójką dzieci. Nawrocki niedługo wystartuje z pierwszą ustawą?

Tuż po zaprzysiężeniu Karol Nawrocki rozpoczyna realizację swoich obietnic wyborczych. Już w najbliższy piątek ma zaprezentować pierwszy projekt ustawy – tzw. PIT 0 dla rodziców wychowujących co najmniej dwoje dzieci. Jak ustalił portal money.pl, wyliczeń przygotowanych przez Karola Nawrockiego i jego otoczenie koszt tego rozwiązania dla budżetu państwa ma wynieść około 13 miliardów złotych rocznie.

Projekt zakłada zwolnienie z podatku dochodowego (PIT) do wysokości pierwszego progu podatkowego – obecnie to 120 tys. zł rocznie, jednak prezydent zapowiada jego podniesienie do 140 tys. zł. Z ulgi mogliby skorzystać rodzice dzieci małoletnich, niepełnosprawnych lub uczących się do 25. roku życia. PIT 0 miałby funkcjonować podobnie do obowiązującej dziś ulgi na dzieci, ale przynosić znacznie większe korzyści.

PIT 0. Ile można zyskać?

Na uldze najbardziej zyskaliby rodzice z klasy średniej. Jak wylicza portal, osoba zarabiająca 100 tys. zł rocznie mogłaby zachować w portfelu nawet 8,5 tys. zł – to ponad 700 zł miesięcznie, czyli prawie równowartość dodatkowego świadczenia "800 plus”. Rodzic z dwójką dzieci i zarobkami z umowy o pracę na poziomie średniego wynagrodzenia, czyli 8881 zł brutto, zyskałby 5,9 tys. zł rocznie, czyli prawie drugie "500 plus". W przypadku osób z dochodami na poziomie mediany (ok. 7 tys. zł brutto miesięcznie), korzyść wyniosłaby ok. 400 zł miesięcznie, czyli ponad 4700 zł rocznie.

Rodzice zarabiający najniższą krajową i korzystający już z obecnej ulgi na dzieci płacą dziś bardzo niski podatek dochodowy. Dlatego na propozycji Karola Nawrockiego zyskają jedynie symbolicznie – około 60 zł miesięcznie. To budzi wątpliwości co do efektywności ulgi w kontekście wsparcia demografii – bo zyskać mają głównie ci, których i tak stać na dzieci.

Choć otoczenie Nawrockiego zapewnia, że koszt projektu to „zaledwie” 13 mld zł, to jeszcze kilka miesięcy temu Ministerstwo Finansów szacowało koszt tej propozycji na 29 mld zł. Wątpliwości dotyczą nie tylko kosztów. Anna Maria Żukowska z Lewicy podkreśla, że rozwiązanie może być dyskryminujące wobec samotnych rodziców jednego dziecka czy osób bezdzietnych, które również zmagają się z trudnościami finansowymi.

Redakcja poleca

Nie tylko PIT 0. CPK i inne kosztowne propozycje w drodze

Jeszcze przed końcem tygodnia Nawrocki planuje zaprezentować również drugi projekt – ustawę o Centralnym Porcie Komunikacyjnym. Zakłada ona reaktywację inwestycji w oparciu o projekt obywatelski i rozbudowę tzw. „szprych” – kolejowych połączeń między mniejszymi miastami a planowanym portem. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Według analizy firmy Colliers pełna realizacja postulatów prezydenta może kosztować ponad 50 miliardów złotych rocznie. Wśród nich znajdują się m.in.:

  • 0% PIT dla rodzin z dwójką dzieci – koszt: 29 mld zł,
  • obniżenie VAT z 23% do 22% – 15 mld zł,
  • likwidacja podatku Belki – 11 mld zł,
  • podniesienie drugiego progu podatkowego do 140 tys. zł – 8,5 mld zł,
  • waloryzacja emerytur o minimum 150 zł miesięcznie – 6-7 mld zł,
  • utrzymanie tzw. czternastek – kolejne 6-7 mld zł rocznie.

Prezydent rusza w trasę. Spotkania z obywatelami już w tym tygodniu

Nowy prezydent nie zamierza ograniczać się do działań zza biurka. Jeszcze w tym tygodniu Karol Nawrocki wyruszy w trasę po Polsce, by osobiście prezentować swoje pomysły. W czwartek, 7 sierpnia, odwiedzi Kalisz, a w piątek – Kolbuszową. Na spotkaniach z mieszkańcami zamierza nie tylko promować swoje projekty, ale również wsłuchiwać się w głos obywateli.

Według źródeł z Pałacu Prezydenckiego to dopiero początek legislacyjnej ofensywy – kolejne ustawy mają być przedstawiane jeszcze w sierpniu. Trwają też rozmowy w sprawie ustawy medialnej, którą Nawrocki konsultował z marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią.

Źródło: Radio ZET/money.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET