Nowe przepisy "przy okazji" zwiększą wynagrodzenia. Tak było w innych krajach

2 min. czytania
09.06.2025 09:57
Obserwuj nas na Google

Unijna dyrektywa o jawności płac to nic innego jak obowiązkowe widełki płacowe w ogłoszeniach o pracę. Eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego sprawdzili, jak ten system działa w krajach, które już wdrożyły przepisy UE. Efekt? Nowy obowiązek zwiększył przy okazji presję płacową.

fot. PIOTR DZIURMAN/REPORTER/East News
  • Unijne dyrektywa o jawności płac obliguje kraje UE do ujawniania widełek płacowych przez pracodawców
  • Eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego w najnowszym „Tygodniku Gospodarczym” przyjrzeli się nieoczywistym skutkom nowych przepisów

Jawność wynagrodzeń. Pensje Polaków „przy okazji” pójdą w górę?

Dyrektywę UE w ostatnich latach wdrożyła Austria, Słowacja, Litwa i Łotwa. Jak podaje PIE, jawność płac jest równie powszechna poza kontynentem. W Stanach Zjednoczonych podobne regulacje obowiązują w dziesięciu stanach. Analitycy zauważyli korelację między jawnością płac a wysokością wynagrodzeń.

W krajach, gdzie omawiane regulacje mają zastosowanie, presja płacowa jest większa. „Obowiązek publikowania widełek płacowych w ogłoszeniach o pracę postrzegany jest jako polityka prowadząca do zwiększenia siły negocjacyjnej pracownika i w efekcie do wzrostu płac. Pracownicy opierają swoje przekonania o wysokości wynagrodzeń na własnej płacy, co prowadzi do niedoszacowania wynagrodzeń oferowanych w innych miejscach pracy, szczególnie przez pracowników o niższych zarobkach” – czytamy w Tygodniku Gospodarczym PIE.

Redakcja poleca

Innymi słowy, pracownicy często nieświadomi rynkowych stawek na swoim stanowisku, godzą się na niższe płace. Publikowanie widełek płacowych nie tylko pozwala potencjalnym pracownikom wybrać korzystniejszą ofertę, lecz także motywuje firmy do publikacji konkurencyjnych ofert w walce o kandydata na dane stanowisko.

PIE powołuje się na badania, z których jasno wynika, że umieszczanie informacji o wysokości wynagrodzeń w ogłoszeniach o pracę rzeczywiście prowadzi do wzrostu płac. Tak było np. na Słowacji, gdzie wynagrodzenia nowo zatrudnionych pracowników wzrosły o 3 proc. w firmach, które przed reformą nie podawały w ogłoszeniach informacji o płacach, w porównaniu z firmami, które zawsze były transparentne w tym zakresie.

Jawność płac a różnice w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn

Jawność płac jest jednym z elementów dyrektywy unijnej w sprawie wzmocnienia zasady równości wynagrodzeń dla mężczyzn i kobiet za taką samą pracę lub pracę o takiej samej wartości. To tzw. dyrektywa gender pay gap. Analitycy PIE wskazują w tym miejscu na fakt, iż kobiety statystycznie rzadziej negocjują swoją pensję i rzadziej proszą o podwyżkę. „Różnice między płciami w wynikach negocjacji są mniejsze, gdy pracownicy mają dostęp do informacji o widełkach płacowych lub gdy wiedzą, że wynagrodzenie podlega negocjacjom” – podaje PIE.

Luka płacowa w Polsce

Dlaczego kobiety zarabiają mniej?

Według danych Eurostatu różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn w Polsce w 2023 r. wyniosła 7,8 proc. Średnia unijna wynosi 12 proc.

Unijną dyrektywę miała wdrożyć także Polska, ale wszystko wskazuje na to, że stanie się tak jedynie częściowo. Zgodnie z nowelą Kodeksu pracy pracodawca będzie udzielać kandydatowi na stanowisko „z odpowiednim wyprzedzeniem” informacji o proponowanym wynagrodzeniu lub tzw. widełkach. Nie ma jednak jednoznacznego wymogu, by taka informacja pojawiła się w ogłoszeniu o pracę. Ustawa czeka na podpis prezydenta.

Źródło: RadioZET.pl/PIE

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET