Nowe świadczenie wypłacane dopiero po 2 latach od startu? Ma „fakultatywny charakter”

3 min. czytania
17.01.2025 12:44
Obserwuj nas na Google

Bon senioralny będzie przyznawany od 2026 roku, przez pierwsze 2 lata będzie miał charakter fakultatywny, aby gminy miały czas na przygotowanie się do jego wdrożenia - wyjawiła w audycji „Gość Radia ZET” Marzena Okła-Drewnowicz, minister ds. polityki senioralnej. Ma to pozwolić między innymi na przeszkolenie odpowiedniej liczby opiekunów.

legitymacja emeryta wyjmowana z portfela
fot. MONKPRESS/East News
  • Bon senioralny ma ruszyć od stycznia 2026 roku
  • Przez pierwsze dwa lata będzie miał charakter fakultatywny - gminy będą mogły dobrowolnie przystąpić do programu
  • Maksymalna kwota bonu senioralnego wyniesie 2150 zł miesięcznie

Bon senioralny początkowo nieobowiązkowy. W całej Polsce od 2028 roku

Minister Okła-Drewnowicz podkreśliła w audycji „Gość Radia ZET”, że bon senioralny jest odpowiedzią na wyniki szerokich konsultacji społecznych, w których wzięło udział kilka tysięcy osób. - Ja osobiście byłam we wszystkich regionach kraju na dużych i małych spotkaniach i mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, że wzięło w tych konsultacjach udział kilka tysięcy osób – stwierdziła polityczka. Dzięki opiniom przyszłych beneficjentów oraz samorządów, które będą bon senioralny wypłacać, świadczenie ma być od początku doskonale dopracowane.

Oglądaj

Jednym z wyzwań zidentyfikowanych podczas konsultacji było zapewnienie płynnego wdrożenia programu. Właśnie dlatego przez pierwsze dwa lata program będzie miał charakter fakultatywny. Gminy będą mogły dobrowolnie przystąpić do programu, jeśli będą dysponować odpowiednią kadrą opiekunów, ale nie będą miały takiego obowiązku. - To zadanie będzie o charakterze fakultatywnym przez pierwsze dwa lata po to, żeby gminy mogły na spokojnie je wdrażać – wyjaśniła Okła-Drewnowicz. Ma to pozwolić gminom na stopniowe przygotowanie się do jego realizacji, przeszkolenie opiekunów i dopracowanie procedur. W części gmin bon senioralny może pojawić się dopiero w 2028 roku mimo startu programu w 2026.

Minister podkreśliła, że gminy otrzymają 100 procent dofinansowania na realizację bonu senioralnego, co ma wyeliminować problemy finansowe. - Właśnie dlatego on jest zaprojektowany jako usługa, gdzie po raz pierwszy gminy dostaną 100 procent na zorganizowanie tej usługi, żeby nie było też argumentu, że nie mamy na to pieniędzy, że nie możemy nawet dopłacić do tego, co nam dajecie – wyjaśniła minister. Dzięki zapewnieniu pełnego finansowania rolą samorządów ma być przygotowanie odpowiednich kadr opiekunów.

Redakcja poleca

Bon senioralny zakłada wprowadzenie comiesięcznego świadczenia w wysokości do 2150 zł brutto. Kwota ta będzie wolna od podatku i zostanie przeznaczona na opłacenie opiekunów osób starszych. Świadczenie będzie przyznawane przez gminy na podstawie wniosków złożonych przez osoby starsze, mające minimum 75 lat, lub ich rodziny. Gminy będą odpowiedzialne za zatrudnianie opiekunów i zapewnienie odpowiedniej jakości usług opiekuńczych.

Bon senioralny. Dysproporcje w dostępie do usług opiekuńczych

- W konsultacjach uczestniczyli zarówno członkowie rodzin osób starszych, jak i przedstawiciele samorządów i ośrodków pomocy społecznej. Byli przedstawiciele członków rodziny, jak i samorządy, jak i przedstawiciele ośrodków pomocy społecznej, pracownicy i dzisiaj jesteśmy na etapie podsumowywania tych uwag – dodała Okła-Drewnowicz.

Redakcja poleca

Konsultacje ujawniły istotne dysproporcje w dostępie do usług opiekuńczych między dużymi miastami a mniejszymi miejscowościami. Szczególnie trudna sytuacja panuje na wsiach, gdzie ponad 11 procent gmin w ogóle nie świadczy usług opiekuńczych. - Byłam w takich gminach, w których nie ma w ogóle takiego dostępu – stwierdziła Marzena Okła-Drewnowicz. W efekcie wiele rodzin zmuszonych jest do korzystania z usług opiekuńczych w szarej strefie, co generuje dodatkowe problemy.

Minister zaznaczyła, że Bon senioralny ma ruszyć od stycznia 2026 roku. Do tego czasu konieczne jest rozwiązanie kilku problemów, przede wszystkim zapewnienie odpowiedniej liczby wykwalifikowanych opiekunów. - W tym roku powinniśmy wykształcić przynajmniej minimum kadry, tak żeby gminy mogły tę usługę zlecić – przekazała minister. Dodała, że widzi potencjał kół gospodyń wiejskich jako źródła nowych kadr w mniejszych miejscowościach.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET