`

Obietnica skurczyła sie trzykrotnie. Premier podał szczegóły ustawy

2 min. czytania
09.01.2024 16:12
Obserwuj nas na Google

Projekt ustawy, który rząd zamierza do końca marca skierować do Sejmu będzie przewidywał możliwość niepłacenia przez samozatrudnionych obowiązkowej składki na ZUS przez jeden miesiąc w roku - poinformował we wtorek na konferencji premier Donald Tusk. Z opisu projekty ustawy złożonej 8 stycznia wynikało, że urlop od ZUS będzie można wziąć na 3 miesiące. Pojawiła się za to ciekawa rekompensata.

Donald Tusk
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Urlop od ZUS może zostać uchwalony już w kwietniu. Jak powiedział Tusk na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, we wtorek gabinet przyjął informację ministra rozwoju i technologii Krzysztofa Hetmana na temat takiego rozwiązania. Jak dodał, "zaowocuje to założeniami i szybkimi konsultacjami, aby do końca marca projekt stosownej ustawy trafił do Sejmu" - stwierdził szef rządu.

Urlop od ZUS skrócony do miesiąca. Ale państwo opłaci składki

Jak wyjaśnił szef rządu, zgodnie z projektem, mikroprzedsiębiorca, samozatrudniony, czy ogólnie osoby prowadzące firmy będę mogły wybrać w roku jeden miesiąc, w którym nie będą płacić obowiązkowej składki na ZUS. Za ten miesiąc zapłaci państwo, aby zachować ciągłość płacenia składki - zaznaczył Donald Tusk.

Oglądaj

- Mikroprzedsiębiorcy i samozatrudnieni kiedy są na wakacjach z reguły nie wykonują pracy, która przynosi im dochód, a obecnie są obciążone składką - zauważył premier. Dla prowadzących samodzielną działalność gospodarczą toczęsto duży problem.

Donald Tusk zapowiedział ponadto, że na czas urlopu od ZUS państwo opłaci takim przedsiębiorcom składki, tak by zachować ich ciągłość i nie obniżać wysokości przyszłej emerytury. Przyjęte założenia są więc odmienne od tych, które były prezentowane na początku tygodnia.

Redakcja poleca

„Wprowadzona ulga, polegająca na okresowym obniżeniu kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, przyczyni się do odciążenia finansowego przedsiębiorców. Rozwiązanie ma na celu ograniczenie skali zawieszania i zamykania działalności gospodarczych” - wskazano.

Mikroprzedsiębiorca to przedsiębiorca, który - w co najmniej jednym roku z ostatnich dwóch lat obrotowych spełniał - łącznie następujące warunki: zatrudniał średniorocznie mniej niż 10 pracowników oraz osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz z operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 2 milionów euro, lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 2 milionów euro.

Źródło: Radio ZET/KPRM/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET