Obietnice wyborcze dla przedsiębiorców. Sprawdziliśmy, co proponują partie
Programy gospodarcze partii politycznych często pełne są obietnic m.in. dla przedsiębiorców. W podcaście „Biznes. Między Wierszami” postanowiliśmy przyjrzeć się propozycjom poszczególnych ugrupowań.
Wybory parlamentarne mogą nie pozostać bez wpływu na płynność finansową firm. Jedne ugrupowania obiecują bowiem obniżkę podatków i dobrowolny ZUS, inne zaś nie zamierzają wprowadzać większych zmian w obowiązującym systemie. Przyjrzeliśmy się obietnicom pięciu partii, które według sondaży cieszą się największym poparciem.
Prawo i Sprawiedliwość. Program dla przedsiębiorców
W programie PiS „Bezpieczna Przyszłość Polaków” więcej miejsca poświęcono już zrealizowanym obietnicom, aniżeli nowym deklaracjom. Autorzy programu gospodarczego PiS o systemie podatkowym napisali wyłącznie w dziale „osiągnięcia”, co może sugerować, że partia rządząca w razie utrzymania się u władzy nie będzie wprowadzała dalszych zmian.
Przypomnimy, że w 2022 roku kwota wolna od podatku skoczyła do 30 tys. zł, a drugi próg podatkowy do 120 tys. zł. Składka zdrowotna w większości przypadków stała się za to nieodliczana od podatku. PiS chwali się ponadto w programie walką z mafiami vatowskimi i uszczelnieniem systemu podatkowego. Na próżno szukać jednak w programie nowych deklaracji dotyczących systemu podatkowego.
Koalicja Obywatelska. Program dla przedsiębiorców
W pakiecie 100 obietnic przynajmniej kilkanaście odnosi się do sytuacji osób prowadzących własny biznes. W programie czytamy m.in. o podniesieniu kwoty wolnej od podatku do 60 tys. złotych. Jak czytamy, „osoby zarabiające do 6000 zł brutto (także na działalności gospodarczej) i pobierające emeryturę do 5000 zł brutto nie będą płaciły podatku dochodowego”.
Przedsiębiorcy będą mogli także „udać się” na miesięczne wakacje od ZUS-u. W programie czytamy o „jednym miesiącu wolnym od składek na ubezpieczenia społeczne i świadczenie urlopowe w wysokości połowy płacy minimalnej”.
Platforma obiecała również zniesienie podatku od zysków kapitałowych, czyli tzw. podatku Belki. Miałoby to dotyczyć oszczędności inwestycji do 100 tys. zł powyżej roku. Inna deklaracja dotyczy chorobowego. ZUS ma wziąć na siebie wypłatę zwolnień lekarskich już od pierwszego dnia choroby zarówno pracowników, jak i prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą.
Lewica. Program dla przedsiębiorców
Lewica w swoim programie ma więcej do zaoferowania pracownikom, aniżeli pracodawcom, lecz obietnice te pośrednio realizować będą przedsiębiorcy. Mowa m.in. o postulacie podniesienia minimalnej pensji do poziomu 66 proc. przeciętnego wynagrodzenia.
Jednym z głośniejszych pomysłów Lewicy jest wprowadzenie 35-godzinnego tygodnia pracy. 5 godzin dodatkowego odpoczynku miałyby nie odbić się na pensjach pracowników, a to gwarancja, którą mieliby zapewnić zatrudnionym pracodawcy.
W zakresie reform podatkowych Lewica chce obniżenia podatku VAT. Z perspektywy przedsiębiorcy namieszać mogą za to zmiany w podatku dochodowym. Jak czytamy „wprowadzimy progresywną skalę PIT, odciążającą gospodarstwa domowe o niskich i średnich dochodach oraz zwiększymy koszty uzyskania przychodu dla pracowników”.
Konfederacja. Program dla przedsiębiorców
Konfederacja chce zacząć „rewolucję” od podatku dochodowego. Kwota wolna od podatku miałaby wynieść 12-krotność pensji minimalnej, czyli w bieżącym roku 43,2 tys. zł, a od lipca przyszłego roku 51,6 tys. zł. Drugi próg podatkowy, który wynosi obecnie 120 tys. zł i od którego płaci się od nadwyżki 32 proc. podatek, byłby zlikwidowany, podobnie jak podatek Belki od lokat i obligacji (19 proc. podatek od zysków kapitałowych). W konsekwencji nie byłoby skali podatkowej, a liniowy, 12 proc. PIT.
W programie czytamy także o rozszerzeniu ulgi „zerowy PIT dla młodych” do 26. roku życia, także dla młodych przedsiębiorców, o co niejednokrotnie apelowali politycy z wielu stron sceny politycznej.
Konfederacja proponuje przedsiębiorcom także dobrowolny ZUS i likwidację 15 podatków, w tym głównie lokalnych.
Trzecia Droga. Program dla przedsiębiorców
Podobnie jak inne partie polityczne Trzecia Droga deklaruje uproszczenie podatków. W jaki sposób? Na liście obietnic wyborczych znalazła się deklaracja, że wszystkie podatki i składki zapłacimy jednym przelewem. „To państwo zajmie się podzieleniem tych środków na konkretne kategorie. Dopilnujemy, abyś wiedział, ile zapłacisz z wyprzedzeniem: wszystkie zmiany podatkowe będą musiały być wprowadzane najpóźniej do czerwca poprzedzającego kolejny rok rozliczeniowy” – czytamy.
Trzecia Droga obiecała ponadto nie podwyższać podatków do 2026 roku. Będzie też możliwość przejścia na „wakacje zusowskie”. Przedsiębiorcy w tarapatach finansowych będą mogli zawiesić płatność składek na ZUS. Zmieni się także system płacenia VAT i PIT: podatki te prowadzący własny biznes opłacą tylko od zapłaconych faktur.
To tylko niektóre postulaty pięciu przywołanych partii, zaś kolejność ich wymienienia jest przypadkowa. Dokładnego „przeglądu” obietnic wyborczych dokonaliśmy w podcaście „Biznes. Między Wierszami”.
- Praca w komisji wyborczej: ile się zarabia? Jak zostać członkiem?
- Podział mandatów w Sejmie. Jak liczone są głosy w wyborach parlamentarnych?
- SONDAŻE WYBORCZE 2023. Oto najnowsze sondaże na wybory parlamentarne
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET