Inflacyjna kumulacja. W 2024 roku szykują się słone podwyżki
2024 rok może przywitać nas inflacyjną kumulacją. Wciąż niepewne są losy tarczy antyinflacyjnej, a dodatkowe koszty nakładane na przedsiębiorców odbiją się wyższymi cenami w sklepach. Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy w InFakcie nie ma wątpliwości: będzie jeszcze drożej.
Inflacja nieco wyhamowała, ale wciąż daje się we znaki zarówno przedsiębiorcom, jak i korzystającym z ich usług konsumentom. Podwyżka płacy minimalnej w przyszłym roku może sprawić, że ceny znów pójdą w górę.
Płaca minimalna a inflacja. Ile zapłacimy w 2024 roku?
Płaca minimalna 1 stycznia wzrośnie do kwoty 4242 zł brutto, a od 1 lipca do 4300 zł brutto.
- Taki wzrost pensji minimalnej to „minimum”, jakie mógł zaproponować rząd. Ten wzrost dla pracodawców jest znaczny, z pewnością większy, niż w przypadku pracowników. Po odliczeniu składek i podatków podwyżka dla pracowników wyniesie nie 20 proc., lecz 17 proc. – mówił Piotr Juszczyk.
Resort rodziny i polityki społecznej szacuje, że pensję minimalną pobierać będzie 3,6 mln pracowników w 2024 roku. Zdaniem naszego rozmówcy to „optymistyczne wyliczenia”. – W praktyce tych osób może być nawet o milion więcej. Jeszcze kilka lat temu pensję minimalną pobierało 1,5 mln osób. Taki wzrost wynika z tempa wzrostu płacy minimalnej, przez którą osoby, które zarabiały jeszcze kilka lat temu przeciętną płacę, dziś „zostają wciągnięte” w minimalną – wyjaśnił ekspert z InFakt.pl.
Piotr Juszczyk nie ma wątpliwości, że wzrost kosztów prowadzenia biznesu, w tym wzrost płacy minimalnej, doprowadzi do wyżej inflacji. – Przedsiębiorcy muszą z czegoś pokryć wynagrodzenia pracowników. Pensje pracowników wpłyną zatem na ceny oferowanych przez przedsiębiorców dóbr i usług – dodał gość podcastu „Biznes. Między Wierszami”.
InFakt wyliczył, że wypłata minimalnej pensji dla pracownika będzie kosztowała pracodawcę 5100 zł, a po lipcowej podwyżce prawie 5200 zł. Co to oznacza? Obecnie wypłacenie pensji minimalnej pięciu pracownikom kosztuje tyle, ile za rok trzeba będzie zapłacić za wypłatę pensji jedynie czterem pracownikom. Niewykluczone, że w konsekwencji pracodawcy zdecydują się ciąć etaty.
- Konsekwencje podwyżki płacy minimalnej mogą być dwojakie i odbić się zarówno w postaci wyższej inflacji, jak i wzrostu bezrobocia – dodał ekspert.
Czy inflacja w 2024 roku nie „zje” podwyżek dla osób z minimalną pensją? Piotr Juszczyk wyjaśnił, że inflacja w przyszłym roku może być wyższa, niż założył rząd. W projekcie przyszłorocznego budżetu mowa bowiem o 6,6 proc. – Może się okazać, że pensje nadal nie będą nadążały za inflacją – mówił Juszczyk.
- Coraz więcej Polaków pracuje na czarno. Przez wyższą płacę minimalną i Polski Ład
- Podwyżka płacy minimalnej. Niby więcej, a tak naprawdę mniej
- Płaca minimalna zależna od miejsca zamieszkania? Pracodawcy chcą zróżnicowania regionalnego
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET