Obostrzenia w sprzedaży e-papierosów, nawet tych beznikotynowych. Nowe przepisy od 1 lipca
Sejm jednogłośnie poparł rządowy projekt nowelizacji tzw. ustawy tytoniowej, który ma znacząco ograniczyć dostęp młodzieży do e-papierosów – także tych bez nikotyny – oraz woreczków nikotynowych. Nowe przepisy mają wejść w życie już 1 lipca i obejmą m.in. zakaz sprzedaży, reklamy i używania tych produktów w miejscach publicznych. Rząd zapowiada kolejne kroki w celu ochrony zdrowia najmłodszych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie konkretnie produkty zostaną objęte zakazem sprzedaży osobom niepełnoletnim?
- Gdzie nie będzie można używać e-papierosów bez nikotyny zgodnie z nowymi przepisami?
- Jakie argumenty stoją za zaostrzeniem przepisów i jakie są reakcje posłów na projekt ustawy?
E-papierosy nie dla młodzieży – Sejm zaostrza przepisy, by chronić zdrowie najmłodszych
Nowelizacja tzw. ustawy tytoniowej, przyjęta przez wszystkie sejmowe kluby podczas posiedzenia 20 maja, może wkrótce wprowadzić szereg istotnych zmian na rynku wyrobów nikotynowych i alternatywnych. Rządowy projekt, przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia, zakłada m.in. całkowity zakaz sprzedaży elektronicznych papierosów – zarówno tych zawierających nikotynę, jak i beznikotynowych – osobom poniżej 18. roku życia. Podobne obostrzenia mają objąć również popularne wśród młodzieży woreczki nikotynowe.
Zmiany mają wejść w życie już 1 lipca i – jak podkreślają posłowie – są odpowiedzią na rosnącą skalę sięgania po nikotynowe nowinki przez coraz młodszych użytkowników. Posłanka Marta Golbik (KO), przedstawiająca sprawozdanie sejmowej Komisji Zdrowia, zaznaczyła, że projekt ustawy ma charakter wybitnie prozdrowotny i powinien wejść w życie przed wakacjami, by ograniczyć dostęp młodzieży do tego typu produktów w czasie, gdy ryzyko ich używania rośnie.
Zakaz palenia w miejscach publicznych
Nowelizacja wprowadza nie tylko zakaz sprzedaży wspomnianych produktów nieletnim, ale także zakaz ich reklamy i promocji – również w odniesieniu do e-papierosów bez nikotyny oraz woreczków nikotynowych. Sprzedaż przez internet, automaty i w placówkach oświatowych, medycznych oraz sportowo-rekreacyjnych również ma zostać wyeliminowana. Dodatkowo planowane są ograniczenia dotyczące miejsc, w których będzie można używać e-papierosów – także tych beznikotynowych. Mają one obowiązywać analogicznie jak w przypadku klasycznych wyrobów tytoniowych, czyli m.in. w szkołach, restauracjach, na przystankach czy placach zabaw.
Maksymalny limit zawartości nikotyny
Zgodnie z projektem producenci będą zobowiązani do zgłaszania informacji o swoich wyrobach do Prezesa Biura ds. Substancji Chemicznych oraz do odpowiedniego oznakowania opakowań. W przypadku woreczków nikotynowych przewidziano także maksymalny limit zawartości nikotyny – 20 mg/g.
Choć projekt został poparty niemal jednogłośnie, pojawiły się także głosy ostrożne. Poseł Konfederacji Witold Tumanowicz zwrócił uwagę na ryzyko nadmiernego ograniczania roli rodziców w procesie wychowania i przerzucania tej odpowiedzialności na państwo. Niemniej, zarówno rząd, jak i większość posłów deklarują, że jest to dopiero pierwszy krok. W planach są kolejne regulacje mające na celu dalsze ograniczenie dostępności niebezpiecznych wyrobów dla dzieci i młodzieży.
Zmiany te, choć restrykcyjne, są odpowiedzią na rosnącą popularność e-papierosów wśród nastolatków. Jak wynika z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, jedna saszetka nikotynowa może zawierać nawet trzy razy więcej nikotyny niż tradycyjny papieros – to ryzyko, na które ustawodawcy nie chcą dłużej przymykać oka.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET