Od 1 kwietnia niższe emerytury. Nowe tablice GUS zmieniają wyliczenia świadczeń
Od 1 kwietnia zmienią się zasady obliczania nowych emerytur. Aktualizacja tablic dalszego trwania życia wpłynie na wysokość przyszłych świadczeń i może mieć znaczenie dla osób planujących przejście na emeryturę w najbliższych miesiącach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak nowe tablice dalszego trwania życia wpłyną na wysokość emerytur.
- Kto musi brać pod uwagę zmiany od 1 kwietnia.
- Czy warto spieszyć się ze złożeniem wniosku o emeryturę.
Nowe tablice GUS a wysokość emerytur. Od 1 kwietnia zmiany w wyliczeniach świadczeń
Od 1 kwietnia Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie obliczał nowe emerytury na podstawie zaktualizowanych tablic dalszego trwania życia opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny. Zmiana, choć pozornie niewielka, przełoży się na niższe świadczenia dla osób przechodzących na emeryturę w nadchodzącym roku. Z wyliczeń ZUS wynika, że różnice wyniosą od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych miesięcznie, w zależności od zgromadzonego kapitału.
Nowe tablice GUS pokazują, że przeciętna długość życia Polaków ponownie wzrosła. W ciągu roku oczekiwana długość życia 60-latka zwiększyła się o 4,5 miesiąca, a 65-latka o 1,9 miesiąca. Oznacza to, że statystyczny 60-latek ma dziś przed sobą 268,9 miesiąca życia (rok wcześniej było to 266,4 miesiąca), a 65-latek – 222,7 miesiąca wobec 220,8 miesiąca rok wcześniej.
Choć wzrost liczby miesięcy może wydawać się niewielki, ma bezpośredni wpływ na wysokość emerytury. W polskim systemie świadczenie oblicza się, dzieląc zgromadzony kapitał przez przewidywaną liczbę miesięcy dalszego życia. Im dłuższy prognozowany okres życia, tym niższa miesięczna emerytura.
Ile wyniesie emerytura po zmianach
Z wyliczeń przekazanych przez ZUS wynika, że 60-letnia osoba z kapitałem emerytalnym w wysokości 500 tys. zł otrzyma świadczenie w wysokości 1859,43 zł miesięcznie, czyli o około 17 zł mniej niż według poprzednich tablic. W przypadku 65-latka z takim samym kapitałem emerytura wyniesie 2245,17 zł, co oznacza spadek o około 19 zł.
Przy wyższym kapitale różnice są nieco większe. Osoba 60-letnia z oszczędnościami emerytalnymi na poziomie 700 tys. zł otrzyma około 2603,20 zł miesięcznie (o ok. 24 zł mniej), natomiast 65-latek z takim kapitałem może liczyć na 3143,24 zł, czyli o około 27 zł mniej niż wcześniej.
ZUS uspokaja, że osoby osiągające wiek emerytalny między kwietniem tego roku a marcem przyszłego roku nie muszą podejmować pochopnej decyzji o przejściu na emeryturę. Przy wyliczaniu świadczenia instytucja zawsze porównuje tablicę obowiązującą w dniu złożenia wniosku z tablicą obowiązującą w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego i wybiera tę korzystniejszą dla przyszłego emeryta. Oznacza to, że moment złożenia wniosku nie powinien być podyktowany wyłącznie zmianą tablic dalszego trwania życia, ponieważ system automatycznie uwzględni bardziej opłacalny wariant.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych podkreśla również, że nowe tablice nie mają wpływu na osoby, które już pobierają emerytury. Ogłoszenie nowych danych przez GUS nie jest podstawą do ponownego przeliczenia świadczenia, dlatego składanie wniosków w tej sprawie nie ma uzasadnienia.
Stabilny trend, niewielkie skutki
Eksperci zwracają uwagę, że coroczna aktualizacja tablic dalszego trwania życia jest standardową procedurą, wynikającą ze zmian demograficznych. Wzrost długości życia to pozytywna informacja z punktu widzenia zdrowia społeczeństwa, jednak w systemie emerytalnym oznacza konieczność podziału zgromadzonych środków na dłuższy okres.
W praktyce tegoroczna zmiana nie będzie odczuwalna dla większości przyszłych emerytów – spadki świadczeń są niewielkie, a system nadal przewiduje mechanizmy chroniące osoby składające wniosek o emeryturę w różnych terminach. Nowe tablice będą obowiązywać do 31 marca przyszłego roku i będą podstawą do wyliczania wszystkich nowych emerytur przyznawanych w tym okresie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET