Odkryli lukę w prawie. Tych kierowców nie można karać mandatem za parkowanie
Posłanki Paulina Matysiak i Klaudia Jachira oraz poseł Franciszek Sterczewski skierowali interpelację do ministra cyfryzacji w związku z odkrytą przez nich luką w prawie. Przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym uniemożliwiają ustalenie danych kierowców, parkujących auta na zagranicznych numerach rejestracyjnych.
Luka w prawie uniemożliwia karanie za nieprawidłowe parkowanie
Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym (art. 80k ust. 6) nieprawidłowe parkowanie oraz poruszanie się autem po chodniku nie są kwalifikowane jako przypadki, w można zwrócić się do Krajowego Punktu Kontaktowego o pomoc w ustaleniu personaliów osoby kierującej. W praktyce oznacza to brak możliwości uzyskania danych kierowcy z innego kraju Unii Europejskiej w związku z powyższymi wykroczeniami.
Posłanki Paulina Matysiak i Klaudia Jachira oraz poseł Franciszek Sterczewski w interpelacji domagają się odpowiedzi na pytania o to, czy rzeczony przepis zostanie uzupełniony, by umożliwić wymianę informacji w przypadku wykroczeń związanych z parkowaniem i jazdą po drodze dla pieszych. Pytają również, jakie inne rozwiązania umożliwiające karanie kierowców spoza UE ministerstwo widzi w takiej sytuacji.
"Możliwość nałożenia sankcji za wykroczenie związane z nielegalnym parkowaniem przez kierowcę pojazdu na zagranicznych numerach rejestracyjnych jest istotnie ograniczona. Ani straż miejska, ani Policja nie mają narzędzi pozwalających na ustalenie właściciela pojazdu zarejestrowanego za granicą. Mechanizm ten nie obowiązuje w drugą stronę — polscy kierowcy dostają mandaty za nieprawidłowe parkowanie z krajów Unii Europejskiej" — podkreślają autorzy interpelacji w swoim piśmie.
Kierowców na zagranicznych rejestracjach bez mandatów za parkowanie
Mimo iż opisywane sytuacje dotyczą niewielkiej grupy kierowców, posłanki Paulina Matysiak i Klaudia Jachira oraz poseł Franciszek Sterczewski zwracają uwagę na konieczność uszczelnienia przepisów, by nie dawały możliwości łamania prawa bez konsekwencji.
Autorzy interpelacji zwracają uwagę, że zakładanie blokad na koła oraz usuwanie czy unieruchomienie pojazdów powinno być tylko uzupełnieniem dla głównych środków, jakimi są mandaty. Na potwierdzenie podają statystyki, z których wynika, że kierowcy w określonych sytuacjach rzeczywiście mogą czuć się niemal bezkarni.
"Na 217 962 wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji wydano 16 731 dyspozycji usunięcia z drogi pojazdów oraz unieruchomiono 10 898 pojazdów. Liczby te wskazują na to, że formy te są jedynie uzupełnieniem głównych środków oddziaływania, jakim są mandaty" — informują w piśmie do ministerstwa.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET