Oto nowy komunijny hit. Tego nie może zabraknąć na tegorocznych przyjęciach?
Złoto, pistacje i luksus z Dubaju – tak wyglądają detale najnowszego trendu na sezon komunijny 2025. Choć inflacja wciąż daje się we znaki, rodzice nie rezygnują z wystawnych przyjęć. Komunia coraz częściej przypomina miniwesele – zarówno pod względem oprawy, jak i kosztów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Rodzice płacą nawet 2,5 tys. zł za deser na przyjęcie komunijne.
- Cena za „talerzyk” na przyjęciu komunijnym to nawet 300 zł, a całe przyjęcie potrafi kosztować 5 tysięcy złotych i więcej.
- W modzie są stonowane dekoracje, np. w stylu boho, beżach i naturalnych materiałach.
Komunia 2025. Nie tylko prezenty mają być luksusowe
Jeszcze kilkanaście lat temu komunie organizowano głównie w domach. Dziś standardem stało się wynajmowanie sal w restauracjach, a oferta gastronomiczna obejmuje nie tylko obiad i deser, ale też zimną płytę i kolację. W zależności od budżetu, rodziny wybierają opcję wynajmu całej sali lub przyjęcie łączone z innymi rodzinami.
Koszty są znaczne. Średnia cena za tzw. „talerzyk” wynosi od 150 do 300 zł za osobę, przy czym dzieci zazwyczaj kosztują połowę tej kwoty. Jak informują restauratorzy, ceny wzrosły o około 20% w porównaniu do roku ubiegłego. Standardowe przyjęcie komunijne dla 20 osób to dziś wydatek rzędu 4–5 tysięcy złotych.
Rozlicz PIT i przekaż 1,5 procent podatku Fundacji Radia ZET
Tort dubajski. Nowy komunijny „must-have”
Największym zaskoczeniem tegorocznego sezonu komunijnego jest popularność deseru z egzotycznym rodowodem. Torty z dubajską czekoladą, wypełnione kremem pistacjowym i przełożone charakterystycznym ciastem kataifi (znanym z baklawy), szturmem zdobyły polski rynek.
Ceny takiego tortu zaczynają się od 200–250 zł za 1,5–2 kg, co oznacza, że jest to jeden z droższych deserów dostępnych na rynku. Mimo to rodzice chętnie sięgają po ten modny przysmak, traktując go jako symbol statusu i elegancji.
Przyjęcie komunijne. Ile dać do koperty?
W mediach społecznościowych nie milkną dyskusje o tym, ile wypada dać w kopercie na Pierwszą Komunię Świętą. Pojawiają się skrajnie różne odpowiedzi – niektórzy sugerują, że powinno się dać 2000 zł. Inni z kolei podkreślają, że wysokość prezentu powinna zależeć wyłącznie od możliwości finansowych, a nie presji społecznej czy rodzinnej.
Wiele osób wolałoby odejść od kopert z pieniędzmi na rzecz bardziej symbolicznych prezentów – np. obrazków z grawerem czy innych pamiątek o duchowym znaczeniu. Przypomina się również, że najważniejsze w tych uroczystościach powinno być wsparcie dla dziecka i obecność bliskich, a nie wartość wręczanych prezentów.
Dyskusja pokazuje, jak bardzo różnią się podejścia do świętowania tych religijnych wydarzeń – od prostych, symbolicznych gestów, po rozbudowane i kosztowne ceremonie. W tle pozostaje pytanie, czy coraz większe kwoty i oczekiwania finansowe nie oddalają nas od istoty tych uroczystości.
Źródło: Radio ZET/wp.pl/Fakt
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET