Paliwa dla samolotów może zabraknąć? Linie lotnicze szykują plan awaryjny
Na razie wszystko działa normalnie, ale branża lotnicza coraz uważniej patrzy na rynek paliw. Swiss uspokaja pasażerów, jednocześnie przygotowując się na scenariusze, w których sytuacja może szybko się zmienić – szczególnie w najbliższych tygodniach przed sezonem wakacyjnym.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak prezes Swiss ocenia ryzyko niedoboru paliwa lotniczego w najbliższych tygodniach
- Jakie działania awaryjne przygotowuje linia lotnicza na wypadek kryzysu
- Dlaczego ceny paliwa mogą wpłynąć na koszty biletów i sezon wakacyjny
Branża lotnicza na krawędzi sezonu. Swiss: ryzyko jest, ale nie teraz
Swiss International Air Lines nie spodziewa się w najbliższych tygodniach problemów z dostępnością paliwa lotniczego. Jak powiedział prezes firmy Jens Fehlinger w rozmowie z „Neue Zürcher Zeitung”, linia ma zabezpieczone dostawy, przynajmniej przez najbliższe sześć tygodni. – W tym okresie wiemy ze stuprocentową pewnością, ile paliwa dotrze – zapewniał.
Według szefa Swiss obecne zapasy paliwa i współpraca z dostawcami pozwalają utrzymać stabilność operacyjną. Fehlinger zaznaczył także, że przewoźnik jest zabezpieczony przed częścią ryzyk związanych z wahaniami cen surowca. Jednocześnie sytuacja na rynku pozostaje pod wpływem napięć geopolitycznych, które wpływają na ceny i logistykę dostaw paliw lotniczych w Europie.
Plan awaryjny już gotowy
Mimo uspokajających prognoz linia przygotowuje rozwiązania na wypadek pogorszenia sytuacji. W grę wchodzą m.in. zmiany operacyjne oraz alternatywne sposoby zaopatrywania samolotów w paliwo.
Jak wynika z wypowiedzi prezesa Swiss, jednym z rozważanych scenariuszy są międzylądowania w miejscach, gdzie możliwe jest dodatkowe tankowanie. Fehlinger podkreślił: „Międzylądowanie to mniejsze zło dla pasażerów niż konieczność całkowitego odwołania lotu”.
Koszty i możliwy wpływ na bilety
W rozmowie pojawia się też kwestia cen biletów. Prezes Swiss zwrócił uwagę, że przy długotrwale wysokich cenach paliwa może to wpłynąć na koszty dla pasażerów. Wskazał również, że paliwo stanowi istotną część kosztów działalności linii.
Największym testem dla branży będzie nadchodzący sezon wakacyjny, kiedy popyt na podróże lotnicze jest najwyższy. Wtedy ewentualne zakłócenia w dostawach paliwa mogą mieć najbardziej odczuwalne skutki. Na ten moment jednak Swiss uspokaja sytuację, podkreślając, że „na dziś wygląda obiecująco”, a ryzyko poważniejszych problemów pozostaje ograniczone.
Źródło: Radio ZET/Neue Zürcher Zeitung
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET