Orlen we wrześniu obniżył ceny paliw i przyczynił się tym samym do wydłużenia kolejek na stacjach benzynowych, a paliw z czasem zaczęło brakować. Analitycy zwiastują podwyżki, prezes koncernu Daniel Obajtek mówi, że na razie nie ma mowy o wyższych cenach.
Ceny paliw na stacjach. Daniel Obajtek zabiera głos
- Orlen na politykę cenową patrzy długoterminowo, w najbliższych tygodniach nie przewidujemy wzrostu cen paliw - przekazał PAP prezes koncernu Daniel Obajtek.
Obajtek dodał, że „stabilizacja cen opłaca się zarówno Orlenowi, bo zapewnia stabilną sprzedaż, ale także korzystnie wpływa na gospodarkę i sytuację klientów”.
Prezes Orlenu zapowiedział kontynuacje obecnej polityki cenowej. Wyjaśnił też, że koncern zdywersyfikował dostawy ropy, co czyni go bardziej „odpornym na zawirowania rynkowe”.
- Cały czas analizujemy sytuację na rynkach. Konflikt w Izraelu faktycznie przełożył się na wzrost cen ropy naftowej, która jeszcze w ubiegłym tygodniu mocno taniała, podobnie jak olej napędowy i benzyna. Światowe notowania surowców zawsze były bardzo wrażliwe na sytuację geopolityczną, ale właśnie dlatego stosujemy politykę stabilizacji cen. Jeżeli nie wystąpią nieprzewidziane zdarzenia makroekonomiczne, ceny paliw się nie zmienią – podsumował Obajtek.
- Ceny paliw po wyborach pójdą w górę? Eksperci przypomnieli „scenariusz węgierski”
- Zyski Orlenu wzrosły dwukrotnie. Obajtek: działania przynoszą wymierne efekty
- Ceny paliw nadal są zawyżone? „Powinno być śledztwo ws. manipulacji cenowej Orlenu”
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET