Państwo wypłaca Polakom po 240 złotych. Pieniądze powinny być już na kontach
Na kontach ponad 2,17 miliona Polek i Polaków pojawiły się właśnie dodatkowe środki – to roczne dopłaty od państwa w ramach Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK). Do 15 kwietnia br. przekazano łącznie ponad 521 milionów złotych. To najwyższa kwota, jaką do tej pory wypłacono w ramach programu – co pokazuje, że PPK zyskuje na popularności i staje się coraz bardziej istotnym elementem prywatnego systemu emerytalnego.
- Ponad 521 mln zł dopłat od państwa trafiło już na konta ponad 2,17 mln uczestników PPK – to rekordowa suma w historii programu, pokazująca rosnące zainteresowanie długoterminowym oszczędzaniem.
- Aby otrzymać dopłatę roczną w wysokości 240 zł za 2024 rok, trzeba było zgromadzić co najmniej 890,82 zł wpłat (lub 222,71 zł przy obniżonej składce) – liczy się suma od pracownika i pracodawcy.
- Uczestnicy, którzy wypłacą pieniądze przed 60. rokiem życia, stracą dopłaty państwowe i część składek od pracodawcy, a dodatkowo zapłacą podatek od zysków kapitałowych.
PPK – program, który rośnie z każdym rokiem
PPK to system dobrowolnego oszczędzania, w którym środki na przyszłą emeryturę gromadzone są wspólnie przez pracownika, pracodawcę i państwo. Każdy nowy uczestnik otrzymuje na start 250 zł tzw. wpłaty powitalnej, a co roku – jeśli spełni określone warunki – państwo dopłaca kolejne 240 zł jako nagrodę za systematyczne odkładanie. W 2025 roku tę premię otrzyma rekordowa liczba uczestników, co – jak komentuje Marta Damm-Świerkocka z PFR Portal PPK – jest wyraźnym znakiem rosnącego zaufania do programu.
Kto kwalifikuje się do dopłaty za 2024 rok? Gdzie trafi dopłata i jak ją sprawdzić?
Aby otrzymać dopłatę roczną za 2024 rok, trzeba było w ciągu całego roku zebrać wpłaty (zarówno od siebie, jak i od pracodawcy) w wysokości co najmniej 890,82 zł. Osoby o niższych dochodach, które miały prawo do obniżonej składki, musiały uzbierać przynajmniej 222,71 zł. Te kwoty wynikają z przeliczenia ustawowego progu – czyli 3,5% od sześciokrotności minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w pierwszej połowie roku (4242 zł).
Ważne – dopłata przysługuje tylko jednej osobie raz w roku, nawet jeśli ma kilka rachunków PPK. Jeśli ktoś rozpoczął wypłatę środków z PPK po ukończeniu 60. roku życia – nawet z jednego z kilku rachunków – traci prawo do tej konkretnej dopłaty. Dopłata jest przypisywana do tego rachunku PPK, który został założony najpóźniej. Jeśli kilka umów podpisano tego samego dnia, decyduje wartość zgromadzonych środków. Stan swojego konta PPK można łatwo zweryfikować przez internet – logując się na stronie www.rachunek.mojeppk.pl lub w serwisie danej instytucji finansowej.
Zyski rosną, ale warto pamiętać o zasadach
Choć 240 zł może dziś mieć mniejszą siłę nabywczą niż w 2019 roku, to wciąż jest realnym wsparciem i zachętą do odkładania na przyszłość. Dane pokazują, że osoby oszczędzające regularnie od początku działania programu mają na koncie średnio nawet 10 tys. zł więcej, niż same wpłaciły. Warto jednak pamiętać, że wcześniejsze wycofanie środków – przed 60. rokiem życia – skutkuje utratą dopłat od państwa, części składek od pracodawcy i naliczeniem podatku od zysków kapitałowych.
Program PPK to opcja, która może realnie zwiększyć nasze bezpieczeństwo finansowe po zakończeniu aktywności zawodowej. A z każdą kolejną roczną dopłatą – to po prostu się opłaca.
Źródło: Radio ZET/mojeppk.pl/PFR Portal PPK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET