Pięć lat płatnego urlopu i 170 tys. odprawy. Na takie pożegnanie mogą liczyć ci pracownicy
Polskie górnictwo wchodzi w decydującą fazę zmian. Rząd przyjął ustawę, która otwiera drogę do stopniowego zamykania kopalń węgla kamiennego – symbolu przemysłowej potęgi minionych dekad. To decyzja, która na nowo zdefiniuje krajobraz Śląska, wpłynie na tysiące rodzin i na przyszłość całej polskiej energetyki. Górnicy jednak mogą liczyć na potężne wsparcie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie kopalnie zostaną zamknięte i w jakim tempie.
- Jakie wsparcie finansowe otrzymają górnicy.
- Ile będzie kosztować transformacja sektora węglowego.
Rząd przyjął ustawę o wygaszaniu kopalń
Masowy proces zmian w polskim górnictwie nabiera realnych kształtów. Rząd zatwierdził projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Energii, który umożliwia stopniowe wygaszanie kopalń węgla kamiennego. W ciągu najbliższych dziesięciu lat działalność zakończy pięć kopalń. Całkowite wstrzymanie wydobycia węgla energetycznego przewidziano na 2049 rok, zgodnie z wcześniejszymi założeniami polityki energetycznej państwa.
Nowe przepisy mają pozwolić spółkom górniczym na samodzielne, ale kontrolowane wygaszanie działalności przy wsparciu finansowym państwa. Obejmą one między innymi:
- Polską Grupę Górniczą (PGG),
- Polską Kompanię Węglową,
- Węglokoks Kraj.
Do systemu będą mogły dołączyć także inne spółki – Jastrzębska Spółka Węglowa i LW Bogdanka, jeśli zdecydują się na udział w programie.
Odprawy i urlopy ochronne dla górników
Rządowy projekt zakłada szeroki pakiet osłon dla pracowników likwidowanych zakładów. Przewidziano:
- Urlop górniczy – do 5 lat, z zachowaniem 80 proc. wynagrodzenia (liczonego jak za urlop wypoczynkowy),
- Urlop dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla – do 4 lat, również z wynagrodzeniem na poziomie 80 proc.,
- Jednorazową odprawę – 170 tys. zł netto, zwolnioną z podatku dochodowego i składki zdrowotnej.
Z przywilejów będą mogli skorzystać pracownicy z co najmniej trzyletnim stażem pracy.
Resort energii podkreśla, że takie rozwiązania mają zapewnić bezpieczne przejście górników na rynek pracy lub emeryturę, bez ryzyka utraty płynności finansowej gospodarstw domowych.
Koszt transformacji – ponad 11 miliardów złotych
Według najnowszych szacunków zamknięcie kopalń w ciągu najbliższych 10 lat pochłonie 11,275 mld zł. To więcej, niż pierwotnie zakładano – wcześniejsze wyliczenia mówiły o kosztach na poziomie 4–9 mld zł. Pieniądze mają pochodzić z budżetu państwa oraz z funduszy europejskich wspierających sprawiedliwą transformację regionów górniczych.
Źródło: Radio ZET/Dziennik Gazeta Prawna
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET