Tutaj ceny masła ostro spadły, tak tanio nie było od 2 lat. Polacy ruszą na zakupy?
Masło znów tanieje. Sieci handlowe u naszych zachodnich sąsiadów rozpoczęły serię obniżek, które mogą wpłynąć nie tylko na portfele klientów, ale także na postrzeganie cen w całej branży spożywczej. Polacy ruszą na zakupy?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto rozpoczął falę obniżek cen masła w Niemczech.
- Dlaczego cena masła ma tak duże znaczenie dla klientów i sieci handlowych.
- Jak obecne ceny w Niemczech wypadają na tle polskich sklepów.
Masło rekordowo tanie. W Niemczech najniższa cena od dwóch lat
Nasi sąsiedzi mają powody do radości. Jak informuje ,,Bild”, Niemcy mogą się cieszyć z kolejnej obniżki cen podstawowych produktów spożywczych. Aldi jako pierwszy detalista żywności w Niemczech ponownie obniżył cenę masła o 10 centów. Kostka „Milsani German Brand Butter” (250 g) kosztuje teraz zaledwie 1,39 euro, co stanowi najniższą cenę od prawie dwóch lat. Wkrótce po tym ruchu Lidl poszedł w ślady konkurenta, wprowadzając identyczną cenę na swoje masło „Milbona German Brand Butter”.
Niemcy już we wrześniu mogli cieszyć się pierwszymi obniżkami cen masła w takich sieciach jak Kaufland, Edeka, Netto Marken-Discount, Rewe czy Penny. W Normie masło „Landfein Deutsche Markenbutter” potaniało do 1,79 euro, a wersja ekologiczna „Bio Sonne Bavarian” – do 2,99 euro. Aldi Nord i Aldi Süd również wprowadziły nowe, niższe ceny. Masło do smarowania marki Milsani kosztuje teraz 1,59 euro (wcześniej 1,79 euro), a klasyczne masło niemieckiej marki również potaniało o 20 centów – do 1,79 euro.
Obniżki dotyczą nie tylko klasycznego masła, lecz także innych wariantów:
- „Milbona Genuine Irish Butter” – z 2,69 euro na 2,49 euro,
- „Milbona Organic Butter” – z 3,49 euro na 2,99 euro,
- Wegańskie „Vemondo No Butter” – teraz kosztuje 1,79 euro, czyli tyle samo co klasyczne masło.
Jeszcze jesienią 2024 roku Niemcy płacili za najtańsze masło nawet 2,39 euro (ok. 10 zł). Obecna cena 1,39 euro odpowiada poziomowi z lata 2023 roku. To oznacza, że w ciągu roku masło potaniało o około 40%.
Polacy mogą tylko pozazdrościć
Podczas gdy w Niemczech masło tanieje, w Polsce jego cena pozostaje znacznie wyższa. W październiku 2025 roku za kostkę 200 g trzeba zapłacić:
- 7,99 zł w Lidlu,
- 9,49 zł w Biedronce,
- 6,99–7,99 zł w Carrefourze i Auchan.
To oznacza, że niemiecka kostka 250 g jest dziś tańsza niż polska 200-gramowa.
Masło jako symbol stabilności cen
Masło to nie tylko popularny produkt spożywczy, ale także tzw. produkt referencyjny – czyli wskaźnik ogólnego poziomu cen w danym sklepie, jak informuje niemiecki dziennik. Klienci często oceniają, czy dany supermarket jest drogi, właśnie po cenie kostki masła. Jak tłumaczą eksperci, masło jest „produktem cenowym podstawowym” – jego cena jest łatwa do porównania, dlatego pełni rolę barometru kosztów życia. Tanie masło oznacza w oczach klientów „tani sklep”, a drogie – sugeruje ogólny wzrost cen.
Obniżki w niemieckich dyskontach mają nie tylko wymiar ekonomiczny, ale także psychologiczny. Dla wielu klientów to znak, że inflacja w sektorze spożywczym zaczyna się stabilizować, a ceny – po długim okresie wzrostów – wracają do normalności.
Jak podsumowuje Bild, „masło to coś więcej niż tylko produkt – to wskaźnik nastrojów konsumentów”. A jeśli Niemcy kupują je dziś taniej niż Polacy, to znak, że rynek żywnościowy za Odrą wychodzi z fazy kryzysu szybciej, niż można było się spodziewać.
Źródło: Radio ZET/Bild
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET