`

Podatek od aut spalinowych przemycony pod inną nazwą? „Opłata rejestracyjna”

2 min. czytania
20.09.2024 11:21
Obserwuj nas na Google

- Wycięliśmy z KPO wpisany przez poprzedników podatek od aut spalinowych. Nie będzie nowego podatku – zapewniła minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w audycji „Gość Radia ZET”. Odpowiadając na pytanie słuchacza przyznała jednak, że „jest inna opłata”, która będzie płacona przez „dużych przedsiębiorców”. 

samochody na ekspresówce i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
fot. Jacek Slomion/REPORTER/East News

Podatek od aut spalinowych. Będzie czy nie?

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w „Gościu Radia ZET” opowiadała przede wszystkim o 20 mld złotych z funduszy unijnych, które Polska będzie mogła wykorzystać do odbudowy terenów po powodzi. Decyzję o uwolnieniu tych środków szefowa KE Ursula von der Leyen ogłosiła podczas wizyty we Wrocławiu.

Oglądaj

Minister funduszy i polityki regionalnej poinformowała, że usunięcie podatku od aut spalinowych kosztowało rząd „dużo nieprostych i asertywnych negocjacji z KE”. Danina wzbudzała w Polsce bardzo wiele kontrowersji, szczególnie wśród właścicieli starszych samochodów, którzy obawiali się, że płacony co rok podatek może być wyższy od faktycznej wartości ich samochodów. Takie wartości podawał dostępny w sieci kalkulator podatku, który jednak wykorzystywał niepoprawne i nieaktualne dane.

Podatku od aut spalinowych płaconego przez osoby fizyczne nie będzie, rząd szykuje jednak inne opłaty mające pełnić podobną funkcję. Pełczyńska-Nałęcz przyznała, że „jest coś takiego, jak opłata rejestracyjna”. - Rozmawiamy o tym, jak ją ewentualnie zmodyfikować, jest inna opłata, która będzie dotyczyła tylko dużych przedsiębiorców – zadeklarowała minister. Płaciłyby ją korporacje mające duże floty samochodowe.

Redakcja poleca

Do wprowadzenia podatku od samochodów spalinowych zobowiązał się rząd PiS. Danina została wpisana do KPO jako kamień milowy i od jej wprowadzenia zależało w bezpośredni sposób odblokowanie kolejnych transzy pieniędzy. Zapis udało się usunąć, ale w Planie pozostał inny kamień milowy: podatek od rejestracji aut spalinowych. Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko zapewnił, ze resort podejmie starania o zmianę tego zapisu.

- Będzie to przedmiotem kolejnej rewizji w 2025 roku. Teraz skupiliśmy się na dużo bardziej szkodliwym społecznie i pilniejszym do usunięcia podatku od samochodów spalinowych i zastąpieniu go systemem dopłat. Po drugie, Komisja Europejska sama też potrzebuje czasu, aby w sprawie opłaty rejestracyjnej uzgodnić jednolite stanowisko i oczekiwania w kwestii tego kamienia - powiedział wiceszef MFiPR, pytany przez PAP o powody pozostawienia tego kamienia milowego w KPO po rewizji.

Źródło: Radio ZET

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET