Podpis prezydenta mógłby zatrząsnąć rynkiem nieruchomości. „Nie wiem, co jest w ustawie”
Już tylko podpis prezydenta dzieli nas od zobligowania deweloperów do ujawniania cen mieszkań. Prezydent Andrzej Duda, który był gościem Radia ZET, został zapytany o swój ruch w tej sprawie.
Ceny mieszkań będą jawne – zakłada ustawa ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym. Parlamentarzyści przyjęli ustawę, która czeka już tylko na podpis prezydenta. Co na to Andrzej Duda?
Jawność cen mieszkań. Czy Duda podpisze ustawę?
Jedno mieszkanie i kilka różnych cen? Nowe przepisy mają zobligować deweloperów o informowaniu o cenie lokalu na każdym etapie transakcji. Cennik będzie dostępny na stronie dewelopera i obejmie okres od początku sprzedaży do jej zakończenia. Ceny dostępne będą także na specjalnym rządowym portalu (dane.gov.pl).
Ponadto stawki te będą musiały być aktualizowane co 24 godziny, a sprzedający będzie musiał je archiwizować, tak by kupujący mógł je porównać. Dla firm, które nie będą przestrzegać przepisów, przewidziano kary, które ma nakładać Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).
Zgodnie z regulacją, w przypadku rozbieżności pomiędzy ceną podaną, a ceną oferowaną przy zawarciu umowy, nabywca będzie miał prawo do żądania sprzedaży nieruchomości po cenie dla niego najkorzystniejszej.
Pytanie o nowelę ustawy usłyszał prezydent Andrzej Duda w programie „Gość Radia ZET”.
- Każdą ustawę analizuję osobno. Przyzwyczaiłem się już do tego, że często coś, co ma bardzo ładny tytuł, zawiera przepisy, które z punktu widzenia interesu Polek i Polaków są nie do przyjęcia – mówił prezydent Duda.
Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o sam cel, czyli jawność cen mieszkań odparł, że „nie wie jeszcze, co jest w ustawie”. – Proszę wybaczyć, ale mam jeszcze czas na podjęcie decyzji – podsumował Duda.
Źródło: RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET