Polacy wypłacają środki z PPK. Na luce w przepisach można sporo zyskać
Zamiast oszczędzać na emeryturę, Polacy masowo wypłacają środki z PPK. Jak podaje serwis wyborcza.biz., w drugim kwartale 2025 roku z programu wyciągnęli rekordowe 719 mln zł. Zdaniem ekspertów, z wypłatą pieniędzy lepiej się nie śpieszyć.
- W Pracowniczych Planach Kapitałowych (PPK) uczestniczy ponad 4 miliony Polaków. Na wcześniejszą wypłatę pieniędzy z PPK zdecydowało się już 800 tys. pracowników.
- Eksperci podkreślają, że PPK to korzystny produkt inwestycyjny, a wcześniejsze wypłaty ograniczają długoterminowe oszczędności na emeryturę.
- Rząd nie planuje zakazu wcześniejszych wypłat z PPK, mimo obaw Komisji Nadzoru Finansowego.
Polacy wypłacają środki z PPK
Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) to dobrowolny system długoterminowego oszczędzania na emeryturę, w którym pieniądze gromadzone są wspólnie przez pracownika, pracodawcę i państwo. Mimo że w PPK oszczędza ponad 4 miliony Polaków, partycypacja wciąż pozostaje niższa, niż zakładano – dotychczas do programu przystąpiło zaledwie około 55 proc. uprawnionych pracowników.
Polacy nie ufają instytucjom odpowiedzialnym za emerytury, takim jak ZUS czy OFE. Wielu traktuje PPK jako dodatkowe źródło finansowania bieżących potrzeb, a nie jako formę długoterminowego oszczędzania.
Na wcześniejszą wypłatę pieniędzy z PPK zdecydowało się już 800 tys. pracowników.
Czy warto wypłacić środki z PPK? Eksperci komentują
Oszczędności gromadzone przez uczestnika PPK są jego prywatną własnością, co oznacza, że w dowolnej chwili można z nich skorzystać. Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) przyznaje, że możliwość dowolnych wypłat z PPK jest luką w przepisach, która jest sprzeczna z założeniami samego programu. Zwłaszcza że system umożliwia wypłatę środków nawet po kilku miesiącach. Oszczędności zgromadzone w PPK powinny być formą dodatkowego zabezpieczenia na emeryturze.
“Od dawna podkreślam, że dla osoby pracującej PPK to najlepszy produkt inwestycyjny ze wszystkich dostępnych na rynku. Pracodawca i dopłaty roczne z Funduszu Pracy zapewniają bardzo wysoką stopę zwrotu i de facto trudno na tym produkcie stracić. Jeśli ktoś uważa, że należy do tych, którzy sami są w stanie lepiej zainwestować pieniądze, niż oszczędzając z PPK, to niech przez cztery lata inwestuje analogiczne środki i po czterech latach porówna wynik ze swoim PPK. Dopiero wówczas niech podejmie decyzję, czy faktycznie zarządza lepiej” – tłumaczy w rozmowie z „Forbesem” Grzegorz Chłopek, prezes Michael/Ström TFI.
Warto wiedzieć, że wcześniejsza wypłata nie obejmuje wszystkich środków, które mamy na koncie.
“Przy zwrocie należy mieć jednak na uwadze to, że wypłata nie obejmie całości zgromadzonych środków. Zostanie ona pomniejszona o dopłaty pochodzące ze środków publicznych (wpłata powitalna i dopłaty roczne), 30% środków pochodzących z wpłat pracodawcy oraz 19% podatek od zysków kapitałowych wypracowanych przez pozostałą część środków, pochodzącą z wpłat pracodawcy oraz wpłat pracownika” – czytamy.
Mimo że luka w przepisach dotyczących wypłat środków z PPK budzi niepokój instytucji nadzorczych, rząd nie planuje wprowadzenia zakazu wcześniejszych wypłat.
Źródło: Radio ZET/money.pl/forbes.pl/wyborcza.pl/mojeppk.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET