"Polska otrzymała największy przelew z UE w historii". Ministra zapowiada kolejne płatności
Polska otrzymała właśnie 27 mld zł z Unii Europejskiej. To największy przelew z UE w historii naszego członkostwa w Unii – przekazała w poniedziałek w mediach społecznościowych minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńską-Nałęcz. Chodzi o transzę wypłaconą z Krajowego Planu Odbudowy. Ministra zapowiedziała wnioski i realizacje kolejnych płatności.
Do Polski dotarły miliardy złotych z UE z Krajowego Planu Odbudowy – wynika z wpisu w serwisie X minister funduszy i polityki regionalnej. "27 mld zł - Do Polski wpłynął właśnie największy przelew z UE w historii naszego członkostwa. Bycie w Unii się opłaca, ale Unia to nie tylko pieniądze, o czym zapomnieli nasi poprzednicy. Łączą nas wartości: demokracja, równe szanse, rządy prawa, wolności obywatelskie" - napisała w poniedziałek na profilu w serwisie X (dawniej – Twitter) minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
- Do końca czerwca z tych pieniędzy 1,6 mld zł pójdzie na program "Czyste powietrze", 720 mln na program "Białe plamy w obszarze szerokopasmowego internetu" – takich plam po realizacji KPO już nie będzie. To także inwestycje w remonty i nowe drogi na kolei, w bezpieczeństwo transportu, sygnalizacje świetlne - wyliczała Pełczyńska-Nałęcz.
Pieniądze z KPO dotarły do Polski. Ministra zapowiada kolejne płatności
I dodała, że następną płatność Polska "planuje otrzymać do końca roku". - I to według naszych planów będzie płatność z drugiego i trzeciego wniosku o płatność – powiedziała Pełczyńska-Nałęcz.
Przelane środki pochodzą z pierwszego wniosku o płatność z Krajowego Planu Obudowy. Jak informowała wcześniej minister Pełczyńska-Nałęcz m.in. w mediach społecznościowych, 5 kwietnia wniosek o płatność w kwocie 6,3 mld euro został zaakceptowany przez Komisję Europejską. Minister funduszy zapowiadała, że środki powinny wpłynąć do Polski 15 kwietnia.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET