Polskie marki rozpychają się za granicą. Otworzyły prawie 3000 sklepów
Polskie marki podbijają portfele naszych sąsiadów - w krajach Europy Środkowo-Wschodniej działa około 2900 sklepów sprzedających polskie produkty. Reprezentują nas przede wszystkim dyskonty oraz marki odzieżowe i obuwnicze.
- Co najmniej 26 polskich marek otworzyło sklepy w Europie Środkowo-Wschodniej i krajach bałtyckich
- Wśród nich prym wiodą dyskonty, marki odzieżowe oraz obuwnicze
- Polskie firmy coraz częściej decydują się na ekspansję również na rynki niszowe, takie jak branża fitness
Polskie sklepy w Europie. Coraz więcej polskich marek za granicą
Jak wynika z raportu firmy Colliers, co najmniej 26 polskich marek zdecydowało się na ekspansję w regionie Europy Środkowo-Wschodniej oraz krajach bałtyckich i otworzyło łącznie około 2,9 tys. sklepów. Wśród nich szczególnie wyróżniają się segmenty dyskontów, odzieży i obuwia.
„Silna pozycja polskiej mody w regionie wynika głównie dzięki ekspansji marek z Grupy LPP, do której należą Reserved, Sinsay, Mohito, House i Cropp” - czytamy w raporcie. „Budując solidną pozycję w regionie, Grupa LPP już teraz należy do grona kluczowych graczy europejskiej branży odzieżowej”. Warto również odnotować rozwój marek takich, jak HalfPrice czy 4F, które posiadają już kilkadziesiąt sklepów poza Polską.
Sukces polskich marek na rynkach zagranicznych to efekt kilku czynników. Po pierwsze, polskie produkty są często postrzegane jako dobrej jakości i w przystępnej cenie. Po drugie, polskie firmy są coraz bardziej innowacyjne i elastyczne, co pozwala im szybko dostosować się do potrzeb lokalnych rynków. Po trzecie, polska gospodarka jest w dobrej kondycji, co sprzyja rozwojowi biznesu i ekspansji zagranicznej.
Raport zwraca również uwagę na silną pozycję sektora obuwniczego i artykułów skórzanych, co jest zasługą działalności marek CCC oraz e-obuwie, należących do jednej grupy. W regionie popularne są też produkty marek Wittchen czy Wojas.
Ekspansja polskich marek. Coraz więcej zagranicznych sklepów i salonów
Polskie marki konsekwentnie pracują nad zwiększaniem swojej dostępności w analizowanych krajach. Ekspansję prowadzą również marki z branży spożywczej, artykułów dziecięcych i dla matek (Cocodrillo), a także kosmetyczne, takie jak Inglot czy Ziaja. Przykładem ekspansji może być polska marka Ochnik, która we wrześniu otworzyła swój pierwszy salon w Słowacji.
Polskie firmy coraz częściej wchodzą również na europejskie rynki niszowe, charakteryzujące się bardziej długoterminowym potencjałem. „Dlatego poza sektorem detalicznym warto zwrócić uwagę też na zagraniczny rozwój polskich marek z branży fitness, napędzany zarówno konsolidacją, jak i ekspansją” - czytamy w raporcie. Autorzy raportu jako przykład podają Benefit Systems, właściciela programu MultiSport, który dynamicznie rozwija swoją działalność w regionie, m.in. przejmując w Bułgarii kluby fitness działające pod marką „Flais”.
„Ekspansja polskich marek na rynki zagraniczne to pozytywne zjawisko, które świadczy o rosnącej sile polskiej gospodarki”. Polskie firmy mają duży potencjał, aby odnieść sukces na rynkach zagranicznych, a ich ekspansja przyczynia się do wzrostu eksportu i tworzenia nowych miejsc pracy w Polsce.
Źródło: Radio ZET/Colliers
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET