Popularne portale zrzutkowe pod lupą UOKiK. Praktyki "mogą mieć charakter manipulacyjny"

2 min. czytania
04.11.2024 15:07
Obserwuj nas na Google

Popularne portale zrzutkowe, takie jak Zrzutka.pl, Siepomaga.pl, czy Pomagam.pl pod lupą UOKiK. Ze zgłoszeń konsumentów wynika, że nie są wolne od niedozwolonych praktyk.

UOKiK
fot. Adam Burakowski/REPORTER/EAST NEWS

UOKiK bada portale crowundingowe

Popularne portale crowfundingowe, takie jak Zrzutka.pl, Siepomaga.pl, czy Pomagam.pl, znalazły się pod lupą UOKiK. Urząd będzie sprawdzał, czy praktyki przez nie stosowane są zgodne z przepisami. Instytucja zajęła się sprawą po tym, jak zaczęły docierać do niej zgłoszenia konsumentów, iż serwisy zrzutkowe mogą nie być wolne od niedozwolonych praktyk.

Redakcja poleca

- Serwisy crowdfundingowe w ciągu ostatnich lat stały się ważnym elementem działań dobroczynnych (...). Niestety, jak wynika ze zgłoszeń konsumentów i analiz UOKiK, także tego typu serwisy nie są wolne od praktyk naruszających przepisy prawa, m.in. stosowania zwodniczych interfejsów, technik manipulacyjnych czy niewłaściwego wywiązywania się z obowiązków informacyjnych — informuje UOKiK.

Zrzutka.pl na celowniku UOKiK

UOKiK podkreśla, że pobieranie opłat za organizowanie zrzutek przez operatorów portali jest normalną praktyką, ponieważ konieczne jest pokrycie kosztów ich prowadzenia. Jednak należy to robić w sposób przejrzysty, bez stosowania praktyk, które mogą budzić wątpliwości z punktu widzenia prawnego. Priorytetem jest tu ochrona konsumentów.

Najwięcej wątpliwości UOKiK ma w stosunku do portalu Zrzutka.pl. Urząd podkreśla, że "niektóre praktyki spółki oraz treści zawarte na stronie mogą mieć charakter manipulacyjny". Chodzim.in. o informacje o dobrowolności darowizn na rzecz serwisu. "Regulamin Zrzutka.pl informuje, że przekazanie darowizny na rzecz serwisu przy dokonywaniu transakcji (co określane było mianem "pokrycia kosztów obsługi transakcji") jest dobrowolne. Jednak kolejne kroki w procesie wpłaty mogły wprowadzać konsumenta w błąd. Na przykład sprawiać błędne wrażenie, że pokrycie kosztów obsługi transakcji było warunkiem przekazania darowizny na wybraną zbiórkę — podkreśla instytucja w komunikacie na swojej stronie internetowej.

W każdym przypadku, w którym Prezes UOKiK stwierdzi, że doszło do stosowania przez przedsiębiorców praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, może nakazać zmianę kwestionowanych praktyk, a w uzasadnionych przypadkach nałożyć też karę w wysokości maksymalnie do 10 proc. obrotu.

Źródło: Radio ZET/UOKiK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET