Problemy z bankiem, biurem podróży? UOKiK ogłasza wielkie ułatwienia dla konsumentów
Powództwa przedstawicielskie, nazywane także "nowymi postępowaniami grupowymi" to nowe narzędzie, które umożliwi konsumentom łatwiejsze dochodzenie swoich praw przez grupę poszkodowanych. Problemy z bankiem, nieudany urlop i pretensje do biura podróży? Teraz wystarczy, że poszkodowany się zgłosi, by móc przystąpić do działań realizowanych przez tzw. podmiot upoważniony.
Jak działają powództwa przedstawicielskie? Nowe narzędzie konsumentów
Jak informuje UOKiK już od tygodnia obowiązuje dodatkowa ścieżka dochodzenia roszczeń przez konsumentów. Są to tzw. powództwa przedstawicielskie, w ramach których konsumenci mogą składać grupowe pozwy. Potrzeba do tego co najmniej 10 konsumentów, którzy zgodzą się być reprezentowani w konkretnym powództwie — na przykład przeciw biuru podróży, bankowi, sklepom itp.
W ramach nowych przepisów pozywającym i organizującym grupę jest podmiot upoważniony, czyli np. uznana organizacja pozarządowa, która w imieniu konsumentów przygotowuje pozew i wszystkie formalności. Obecnie UOKiK kompletuje rejestr podmiotów, które będą wspierać konsumentów w wytaczaniu powództw grupowych przed sądami.
Grupowe dochodzenie roszczeń ułatwieniem dla konsumentów
Jak informuje UOKiK, konsument na nowym prawie zyska wiele korzyści. Powództwa grupowe działać będą w bardzo szerokim zakresie spraw, obejmujących różne branże. Przewoźnicy, przedsiębiorcy świadczący usługi na odległość, producenci żywności i kosmetyków, instytucje finansowe i banki, telekomy, ubezpieczyciele, biura podróży oraz wiele innych podmiotów może podlegać grupowym dochodzeniom.
Jedną z najważniejszych spraw z perspektywy konsumenta będzie brak konieczności samodzielnego wypełniania dokumentów, stawiania się przed sądem itp. Inną są ograniczone koszty, bo konsument nie jest stroną postępowania i nie ponosi wydatków z nim związanych. Jedyna opłata, jaka może się pojawić, to koszt przystąpienia do grupy, którą pobiera podmiot upoważniony. Ustawa określa maksymalny próg tej opłaty, czyli 5 proc. wartości roszczenia i jednocześnie nie więcej niż 1 tys. zł — w sprawach o roszczenia niepieniężne oraz 2 tys. zł — o pieniężne. Może się zdarzyć, że takich wydatków w ogóle nie będzie. Dotyczy to spraw wytaczanych przez Rzecznika Finansowego.
- Ufam, że nowe rozwiązania usprawnią obecny system dochodzenia roszczeń. Czekamy na podmioty upoważnione, by wpisać je do rejestru i wspierać w wytaczaniu powództw grupowych przed sądami. Liczę na powództwa, w których pozywający będą od nieuczciwych przedsiębiorców żądać konkretnych roszczeń na rzecz konsumentów, np. zwrotu określonej kwoty, wymiany towaru czy rozwiązania umowy. Może to być dodatkowym wsparciem konsumentów w skutecznym egzekwowaniu prawa – wyjaśnił Prezes UOKiK Tomasz Chróstny w komunikacie na stronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Źródło: Radio ZET/uokik.gov.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET