`

Rachunki grozy za ciepło, dwa razy wyższe niż u sąsiadów. Mieszkańcy proszą rząd o pomoc

2 min. czytania
03.10.2025 13:41
Obserwuj nas na Google

Rudzianie płacą za ciepło jak nigdzie indziej w regionie. Choć od października obowiązuje nowa taryfa, mieszkańcy wciąż nie czują ulgi w portfelach. Powód? Fatalna umowa sprzed lat, której skutki dziś okazują się druzgocące.

ogrzewanie
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego mieszkańcy Rudy Śląskiej płacą niemal dwukrotnie więcej za ciepło niż sąsiedzi.
  • Jakie działania podjął prezydent Michał Pierończyk i do kogo skierowano apele w sprawie obniżek.
  • Jak kontrakty gazowe i taryfy wpływają na wysokość rachunków oraz sytuację spółdzielni mieszkaniowych.

Ceny ciepła w Rudzie Śląskiej. Fatalny kontrakt, który rujnuje mieszkańców

Ceny ciepła w Rudzie Śląskiej wzrosły znacząco po uwolnieniu cen 1 lipca 2025 roku. Choć URE zatwierdziło obniżkę taryfy dla systemu ciepłowniczego Mikołaj-Wirek obowiązującą od 1 października, prezydent miasta ocenia ją jako niewystarczającą. –  W rezultacie rudzianie nadal muszą płacić za ciepło zdecydowanie więcej niż mieszkańcy sąsiednich miast. Wraz z prezesami spółdzielni mieszkaniowych z Rudy Śląskiej oczekujemy odczuwalnej obniżki cen ciepła dla wszystkich rudzian – mówi Michał Pierończyk.

Problemem jest kontrakt na zakup gazu podpisany w 2022 roku przez lokalnego dostawcę. Gaz jest głównym źródłem ciepła dla większości osiedli w Rudzie Śląskiej, co w połączeniu z niekorzystną umową spowodowało niemal dwukrotne wyższe rachunki. Prezydent zaznacza, że trwałe rozwiązanie problemu wymaga szybkiego zakończenia arbitrażu między dostawcą ciepła – spółką Węglokoks Energia ZCP – a państwowym dostawcą gazu – PGNiG Obrót Detaliczny.

Krótko po zatwierdzeniu nowej taryfy prezes Międzyzakładowej Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej „Perspektywa” Krzysztof Skrzymowski podkreśla: „Chcemy otrzymać odpowiedź na fundamentalne pytanie, dlaczego za ówczesne decyzje biznesowe, dotyczące zakontraktowania cen gazu w 2022 roku, ponoszą konsekwencje wyłącznie mieszkańcy Rudy Śląskiej. Oczekujemy pełnej transparentności w mechanizmach tworzenia taryfy.”

Redakcja poleca

Apel do ministrów

Prezydent Pierończyk skierował dwa pisma: jedno do ministra energii Miłosza Motyki, dotyczące uruchomienia arbitrażu i przygotowania wniosku taryfowego na luty 2026 roku, a drugie do ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna, wzywające do interwencji w procesie między państwowymi spółkami. Według władz miasta pozytywne zakończenie arbitrażu jest kluczowe do trwałego obniżenia cen ciepła.

Wysokie ceny ciepła mają realne skutki dla mieszkańców i samorządu. Prezydent ostrzega, że mogą one zagrozić realizacji uchwały antysmogowej oraz wpłynąć na decyzje demograficzne mieszkańców, którzy mogą przeprowadzić się do tańszych miast. Wzrost kosztów ogrzewania wymusi też zwiększenie wydatków miejskich, w tym na placówki oświatowe, w budżecie na 2026 rok.

Problem jest ogólnopolski, ale Ruda Śląska ucierpi najbardziej

Dane Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie pokazują, że od 1 lipca 2025 roku odbiorcy w 56% systemów ciepłowniczych w Polsce odczuli wzrost cen. Najwyższe podwyżki dotknęły miasta, gdzie podstawowym źródłem ciepła był gaz. Ruda Śląska wyróżnia się przeciętnym wzrostem niemal 90%, wynikającym z niekorzystnego kontraktu na gaz podpisanego po napaści Rosji na Ukrainę.

Mimo częściowej obniżki taryf i działań URE mieszkańcy Rudy Śląskiej nadal płacą prawie dwukrotnie więcej za ciepło niż sąsiednie miasta. Miasto apeluje o szybkie zakończenie arbitrażu między dostawcą ciepła a dostawcą gazu i przygotowanie nowej taryfy, aby złagodzić skutki drastycznych podwyżek i zapewnić mieszkańcom realną ulgę finansową.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET