Rafako: niezwłoczny wniosek o upadłość. Co z 900 pracownikami spółki?
Zarząd Rafako podjął decyzję o niezwłocznym złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości spółki w związku z utratą zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań firmy - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym.
Rafako z wnioskiem o upadłość. „Utrata zdolności do wykonywania zobowiązań”
„Zarząd Emitenta podjął decyzję w formie uchwały Zarządu, o niezwłocznym złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości Emitenta w związku z utratą przez Emitenta zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań Emitenta, która (...) ma charakter trwały, a tym samym oznacza, iż została spełniona przesłanka upadłościowa (...)” - podała spółka Rafako w komunikacie opublikowanym w środę przed północą.
W jej ocenie podjęcie uchwały ws. złożenia wniosku jest obecnie jedynym rozwiązaniem, które najszerzej może ochronić interesy zarówno Rafako jak i jego wierzycieli, akcjonariuszy oraz pracowników. Dodano, że w osobnym komunikacie spółka przekaże informację o fakcie złożenia wniosku.
Spółka tłumaczy, że jedną z przyczyn takiej decyzji jest brak możliwości „uzgodnienia z kluczowymi wierzycielami Emitenta szczegółowych zasad konwersji zobowiązań Emitenta wobec takich wierzycieli na akcje w podwyższonym kapitale zakładowym Emitenta lub alternatywnego scenariusza dalszej restrukturyzacji zobowiązań Emitenta wobec jego kluczowych wierzycieli”, który pozwoliłby na redukcję zadłużenia Rafako wobec wierzycieli. To - według spółki - pozwoliłoby firmie odzyskać zdolność, by pozyskać finansowanie zewnętrzne na realizację przyszłych zamówień.
Jedną z przyczyn problemów Rafako był wybudowany dla elektrowni w Jaworznie kosztem ponad 6 mld zł blok energetyczny o mocy 910 MW, który uruchomiono z opóźnieniem w listopadzie 2020 roku. W czerwcu 2021 roku został wyłączony z powodu usterek, naprawianych od tego czasu przez wykonawców z konsorcjum Rafako-Mostostal Warszawa. Ponownie jednostkę uruchomiono – również z opóźnieniem wobec pierwotnych planów – w końcu kwietnia 2022 roku. Potem blok był czasowo wyłączany jeszcze dwukrotnie. Według Rafako powodem awarii była nieodpowiednia jakość węgla dostarczanego przez Tauron. Według Taurona - przyczynami są liczne wady i usterki bloku. Rafako, jako wykonawca i klient - Tauron po wielomiesięcznych sporach wokół przyczyn nieprawidłowości w funkcjonowaniu bloku zawarli ugodę, na mocy której gwaranci wypłacili Tauronowi 240 mln zł. Środki pochodziły od PKO BP, BGK, mBank i PZU - podmioty stały się przez to wierzycielami Rafako.
Jako kolejną przyczynę wskazano „wyczerpanie możliwości finalizacji takich uzgodnień z kluczowymi wierzycielami (...) w horyzoncie czasowym wymaganym dla prowadzenia niezakłóconej istotnie działalności operacyjnej (...), w związku z istotnym dodatkowym pogorszeniem się bieżącej płynności (...) wynikającej w szczególności z okoliczności, o których Emitent informował w raporcie bieżącym numer 41/2024 z dnia 9 września 2024 roku informującego o zakończeniu postępowania mediacyjnego przez JSW KOKS S.A.”.
Rafako to spółka akcyjna, notowana na GPW, większość akcji należy do spółki PBG. Jest wykonawcą bloków energetycznych i producentem urządzeń dla energetyki. Jest jednym z największych pracodawców w regionie i - jak informuje na swojej stronie - zatrudnia około 900 osób.
Źródło: Radio ZET/Rafako/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET