Rewolucja w komunikacji miejskiej. Od 1 stycznia 2026 roku nowe kary
Krakowscy radni tuż przed świętami Bożego Narodzenia przegłosowali ważną zmianę w przepisach porządkowych. Dotyczy ona komunikacji miejskiej. Od 1 stycznia 2026 roku osoby podróżujące tramwajami oraz autobusami nie będą mogły prowadzić rozmów w trybie głośnomówiącym i słuchać muzyki bez słuchawek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie nowe przepisy dotyczące komunikacji miejskiej wprowadza Kraków od 2026 roku.
- Kto będzie mógł wystawiać mandaty za naruszenie nowych przepisów.
- Ile wyniesie mandat za słuchanie muzyki bez słuchawek w pojazdach komunikacji miejskiej.
- Dlaczego nowe przepisy zostały zainicjowane.
Za to już niedługo będzie groził mandat. Mieszkańcy Krakowa muszą się przygotować
Mieszkańcy Krakowa muszą przygotować się na nadchodzące zmiany. W czasie ostatniej przedświątecznej sesji Rady Miasta Krakowa przegłosowany został projekt zmiany uchwały w sprawie przepisów porządkowych dotyczących przewozu osób i bagażu pojazdami komunikacji miejskiej. Radni zadecydowali, że prowadzenie rozmów telefonicznych w trybie głośnomówiącym oraz słuchanie muzyki bez słuchawek nie będzie już dłużej dozwolone. Nowe przepisy wejdą w życie niedługo, bo 1 stycznia 2026 roku.
Pasażerowie lekceważący zakaz, zostaną ukarani mandatem. Kara – jak poinformował Sebastian Kowal, rzecznik ZTP w Krakowie „Gazetę Krakowską” – będzie wynosiła 200 złotych. „Tak wynika z uchwały Rady Miasta Krakowa Nr XXI/231/11 w sprawie ustalenia cen i opłat za usługi przewozowe oraz przepisów taryfowych obowiązujących w Komunikacji Miejskiej w Krakowie” – zaznaczył Kowal.
Kto będzie wystawiał mandaty? Wszystko zostało ustalone
Mandaty za słuchanie muzyki zbyt głośno lub prowadzenie rozmów w trybie głośnomówiącym będą mogli wystawiać kontrolerzy biletów. „Opłata dodatkowa może zostać nałożona wyłącznie w sytuacji, gdy kontroler bezpośrednio stwierdzi naruszenie przepisów w trakcie kontroli w pojeździe. Nie ma możliwości nakładania opłat na podstawie zgłoszeń lub nagrań przesyłanych po fakcie, ani wtedy, gdy w momencie rozpoczęcia kontroli naruszenie już nie występuje, na przykład gdy pasażer wyłączył wcześniej muzykę” – tłumaczy rzecznik ZTP w Krakowie.
Motorniczy również będzie mógł zwrócić uwagę osobie, która nie przestrzega przepisów, a w skrajnych sytuacjach nawet nakazać jej opuszczenie pojazdu.
Co ciekawe zmiana, która zacznie obowiązywać 1 stycznia 2026 roku, została zainicjowana przez podróżnych. Jak czytamy w uzasadnieniu do projektu uchwały, jest pochodną petycji mieszkańca. Celem modyfikacji przepisów jest „poprawa komfortu pasażerów, korzystających z pojazdów komunikacji miejskiej w Krakowie”.
Źródło: Radio ZET/Gazeta Krakowska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET