Rewolucja w terminalach. Podejdziesz do kasy w sklepie i nie musisz płacić od razu
Wkrótce przy kasie w sklepach będzie można zapłacić… później. Comfino i Polskie ePłatności wprowadzają możliwość płatności odroczonych i ratalnych prosto z terminala, przenosząc popularny model z internetu do świata rzeczywistego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak działa nowa funkcja płatności odroczonych i ratalnych w terminalach PeP.
- Jakie korzyści dla sprzedawców i klientów niesie wdrożenie Comfino w punktach stacjonarnych.
- Kto odpowiada za projekt i wdrożenie nowego rozwiązania płatniczego.
Rewolucja przy kasie: zapłać później lub na raty prosto z terminala
Comfino oraz Polskie ePłatności (PeP) wprowadziły przełomową funkcjonalność, która przenosi popularne w e-commerce płatności odroczone i ratalne do sklepów stacjonarnych. To nowość na polskim rynku, pozwalająca klientom korzystać z wygody płatności BNPL („Buy Now, Pay Later”) przy tradycyjnej kasie.
Dane rynkowe pokazują, że Polacy chętnie korzystają z takich usług: 52% badanych rezygnuje z zakupów, jeśli nie mają opcji BNPL, 48,3% wykorzystuje je przy nagłych wydatkach, a 44% przy większych zakupach. Ponadto 60,3% uważa, że płatności odroczone pomagają w zarządzaniu budżetem, a 57,4% spłaca je w ciągu 30 dni. Użytkownicy BNPL są świadomi swoich finansów – 73% tworzy budżet, a 58% to early adopters nowych technologii, według badania PayPo.
BNPL i raty w terminalu. Jak to działa?
Nowe rozwiązanie Comfino na terminalach PeP umożliwia sprzedawcom uruchomienie płatności ratalnej lub odroczonej kilkoma kliknięciami. Sprzedawca wybiera odpowiednią opcję w aplikacji terminalowej i wprowadza kwotę transakcji. Terminal generuje kod QR do zeskanowania przez klienta lub wysyła SMS z linkiem. Klient wypełnia niezbędne dane na swoim urządzeniu i przechodzi weryfikację. Po pozytywnej decyzji instytucji finansującej, sprzedawca kończy realizację zakupu. Cały proces trwa kilka minut i nie blokuje terminala, co pozwala na płynną obsługę kolejnych klientów.
– Naszą ofertę kierujemy do każdego, kto chce zwiększyć sprzedaż, podnieść średnią wartość koszyka i budować lojalność klientów – bez względu na branżę czy skalę działalności. Rozwiązanie równie dobrze sprawdzi się w dużych sieciach handlowych, jak i lokalnych sklepach czy punktach usługowych – wszędzie tam, gdzie wartość transakcji może uzasadniać rozłożenie jej w czasie: od sklepów i serwisów motoryzacyjnych czy sprzętu sportowego, przez RTV/AGD i meblowe, po salony kosmetyczne i jubilerskie – podkreśla Miłosz Mickiewicz, dyrektor ds. sprzedaży i rozwoju biznesu w Grupie Comperia.pl SA.
Nowa funkcjonalność może zrewolucjonizować zakupy w sklepach stacjonarnych, oferując klientom wygodę znaną dotychczas głównie z zakupów online.
Źródło: Radio ZET/Profeina
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET