Ruszyło nowe ministerstwo. Takiego nie było od dawna
Nowe Ministerstwo Przemysłu, które ma w swoich kompetencjach „gospodarkę złożami kopalin", rozpoczęło działalność 1 marca. Docelowo resort, który swoją siedzibę ma w Katowicach, prócz górnictwa i hutnictwa, ma także zajmować się energią atomową, ropą naftową i gazem – w tym wodorem, w którym pokładane są ogromne nadzieje w kwestii transformacji energetycznej.
Ministerstwo Przemysłu to pierwszy od dekad resort, który swoją siedzibę będzie miał poza Warszawą. Deklaracja o jego utworzeniu była jedną z obietnic wyborczych złożonych przez Donalda Tuska. Ministrą przemysłu została Marzena Czarnecka.
Ministerstwo Przemysłu w Katowicach. Czym zajmie się nowy resort?
Zgodnie z tekstem rozporządzenia z 20 lutego 2024 roku, z dniem 1 marca br. „tworzy się Ministerstwo Przemysłu w drodze przekształcenia Ministerstwa Aktywów Państwowych”. Przekształcenie polega na wyłączeniu z MAP komórek organizacyjnych obsługujących sprawy działu administracji rządowej: gospodarka złożami kopalin oraz pracowników obsługujących sprawy tego działu.
„Nowy resort powstanie z wyłączenia z MAP komórek organizacyjnych, które zajmują się sprawami działu administracji rządowej gospodarka złożami kopalin” - informowała KPRM 20 lutego. Dodała, że zatrudnieni tam pracownicy odpowiadają za realizację zadań, które wynikają z przyjętej przez Radę Ministrów polityki gospodarczej wobec sektora górnictwa węglowego i górnictwa niewęglowego.
„Chodzi również o zadania związane z przemysłem koksowniczym i hutniczym, a także prowadzenie spraw dotyczących gospodarki złożami kopalin” - uściśliła KPRM.
O utworzeniu resortu minister Czarnecka mówiła też na briefingu w Katowicach 16 lutego br. Jak zrelacjonowała wówczas, dzień wcześniej na konferencji uzgodnieniowej w Kancelarii Premiera ustalono pomiędzy ministerstwami, że MP będzie zajmowało się nie tylko górnictwem i hutnictwem, ale również atomem, ropą naftową i gazem - ogólnie: surowcami energetycznymi.
Jak wynika z założeń, m.in. nowy dział „gospodarka surowcami energetycznymi" objąłby sprawy dotyczące gospodarki złożami kopalin, kwalifikacji w zakresie górnictwa, surowców energetycznych, paliw, rozwoju oraz wykorzystania energii jądrowej. Miałyby się także w nim znaleźć kwestie współpracy międzynarodowej i w ramach UE w zakresie surowców energetycznych, paliw i energii jądrowej.
Jak zaznaczano w założeniach, obszar ten zostanie usunięty z zakresu kompetencji ministra właściwego ds. energii, aby "nie doprowadzić do nakładania się zadań w tym obszarze między dwoma działami". Z kolei obszar rozwoju i wykorzystania energetyki prosumenckiej oraz rozproszonej miałby trafić do działu "klimat".
Źródło: Radio ZET/Ministerstwo Przemysłu/KPRM/PAP
- "Premier powiedział mi, że ta lista jest nieprawdziwa". Duda zabiera głos ws. Pegasusa
- Posłanka PiS w radzie nadzorczej. Twierdzi, że pozwala na to ekspertyza
- Były minister z PiS: Kaczyński przekonywał mnie, że ma wiarygodne raporty
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET