`

Linie lotnicze dają premie za wyłapanie nadbagażu. Fatalne wieści dla pasażerów

3 min. czytania
29.08.2025 11:05
Obserwuj nas na Google

Linie lotnicze Ryanair drastycznie zmieniają politykę bagażową. Zmiany obejmują m.in. wielkość bagażu i procedurę odprawy. Będą nowe kary dla pasażerów, a także premie dla pracowników — ale i to podróżnym nie wróży nic dobrego. Wyjaśniamy, co dokładnie się zmieni i kiedy nowa polityka bagażowa Ryanaira wchodzi w życie.

Samolot Ryanair
fot. Lukasz Solski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ryanair wprowadza nowe zasady bagażowe: Od listopada 2025 roku obowiązywać będą nowe limity bagażu podręcznego oraz wyższe kary za ich przekroczenie.
  • Opłaty za odprawę w ostatniej chwili: Pasażerowie, którzy zgłoszą się na odprawę mniej niż 40 minut przed odlotem, zapłacą 100 euro.
  • Digitalizacja kart pokładowych: Pasażerowie będą musieli korzystać z elektronicznych kart pokładowych, co jest częścią planu na usprawnienie procedur lotniskowych.

Nowa polityka bagażowa Ryanair rozwścieczy pasażerów

Jak tak dalej pójdzie, pasażerowie będą obawiali się podróżowania liniami lotniczymi Ryanair w obawie o przypadkowe błędy, które mogą sprowadzić na nich kosztowne konsekwencje. Wszystko przez planowaną już na jesień zmianę w polityce bagażowej i nowe zasady w odprawie pasażerskiej. Wszystko to wchodzi w życie w listopadzie 2025 roku. Przewoźnik informuje, że będzie to dotyczyć wszystkich pasażerów linii. Na ten temat wypowiedział się dla "The Independent" dyrektor generalny linii lotniczych Ryanair — Michael O'Leary (sam szef Ryanaira w rozmowie stwierdził, że zmiany nastąpią "prawdopodobnie od listopada" — przyp. red.).

Redakcja poleca

Na co trzeba się przygotować? Przede wszystkim nowe limity i kary bagażowe. Maksymalny rozmiar bezpłatnego bagażu podręcznego będzie teraz ograniczony do 40 x 20 x 25 cm. Przekroczenie tego limitu będzie skutkowało wyższą karą. Dotąd było to 60 euro, a teraz będzie to już nawet 75 euro.

Kolejna ważna zmiana to wzrost kar za odprawę "w ostatniej chwili". Co to oznacza? Jeśli pasażerowie stawią się przy stanowisku odprawy na mniej niż 40 minut przed odlotem, będą obciążeni opłatą w wysokości 100 euro. Ta opłata będzie automatycznie obowiązywać również osoby, które chcą złapać późniejszy lot po tym, jak przegapiły swoją pierwotną rezerwację.

Istotną zmianą będzie też zniesienie papierowych kart pokładowych. Pasażerowie będą musieli teraz okazać elektroniczną kartę pokładową, aby wejść na pokład samolotu. Jest to element szerokiego planu cyfryzacji procesu odprawy, który ma przyspieszyć wejście na pokład i usprawnić procedury kabinowe.

Ryanair nie bierze jeńców. "Przestrzegajcie zasad, to nie będzie kar"

Podczas niedawnej konferencji prasowej O'Leary przekazał dziennikarzom wprost, że zaostrzenie zasad ma na celu przekonanie pasażerów do przestrzegania reguł, związanych z wielkością bagażu. Jak przyznał, tylko ułamek podróżnych — z około 200 000 rocznie, czyli 0,1 proc. z 200 milionów pasażerów Ryanaira — jest łapany z nadbagażem. Szef irlandzkich linii dodał, że surowsze egzekwowanie przepisów jest niezbędne, aby utrzymać punktualność lotów i niskie ceny bazowe. — Wciąż zadziwia mnie liczba osób z plecakami, które myślą, że przejdą przez bramkę, a my tego nie zauważymy — powiedział O’Leary.

Fot.

Ryanair podnosi premie dla pracowników za wyłapywanie nadbagażu

Pozytywnie brzmi wiadomość o premiach dla pracowników linii za wyłapywanie nadbagażu. Niestety z perspektywy podróżnych oznacza to tyle, że pracownicy ci będą gorliwiej sprawdzać wymiary walizek pasażerów. Tym samym skrupulatniej wyłapywać będą bagaż przekraczający wielkości dopuszczane przez przewoźnika. A to skutkować będzie częstszym naliczaniem opłat dodatkowych. Pracownicy dostaną więc już nie 1,5 euro za wyłapany nadbagaż, a 2,5 euro. Ponadto nie będzie limitu tej premii, co otwiera przed nimi perspektywę na spore pieniądze, jeśli będą skuteczni.

Michael O'Leary zaznacza, że w długofalowej perspektywie zmiany te przełożą się na szereg korzyści dla pasażerów. Przede wszystkim oni sami będą lepiej przestrzegać zasad, co poprawi punktualność lotów. Ponadto ma to korzystnie wpłynąć na ceny biletów.

Źródło: Radio ZET/ The Independent/euronews.com/gbnews.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET