Rząd dosypał pieniędzy. Znowu można się zgłaszać po niezłą sumkę

3 min. czytania
04.03.2025 15:39
Obserwuj nas na Google

Budżet programu „Mój Prąd 6.0” wzrósł do 1,85 mld zł. Pieniądze można otrzymać na inwestycje w mikroinstalacje fotowoltaiczne oraz magazyny energii. To kolejny wzrost puli środków w budżecie programu, który początkowo wynosił 400 mln zł.

Paulina Hennig-Kloska
fot. Marysia Zawada/REPORTER/East News
  • Budżet programu „Mój Prąd 6.0” został zwiększony o 600 mln zł, osiągając kwotę 1,85 mld zł
  • Dofinansowanie można uzyskać na mikroinstalacje fotowoltaiczne oraz magazyny energii elektrycznej i ciepła
  • Nabór wniosków trwa do 29 sierpnia 2025 roku lub do wyczerpania środków

Więcej pieniędzy na "Mój Prąd 6.0". Szansa na niższe rachunki

Ministerstwo Klimatu i Środowiska wraz z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podjęło decyzję o zwiększeniu budżetu szóstej edycji programu „Mój Prąd” o 600 mln zł. Oznacza to, że łączna kwota przeznaczona na ten cel wynosi teraz rekordowe 1,85 mld zł. Początkowo, budżet programu wynosił 400 mln zł, jednak w związku z dużym zainteresowaniem zdecydowano się go powiększyć. Finansowanie pochodzi z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS) 2021-2027 w ramach działania 2.2 Rozwój OZE.

Oglądaj

- Mój Prąd to jeden z najważniejszych programów zmniejszających emisje dwutlenku węgla i wysokość rachunków Polaków. Dlatego razem NFOŚiGW zdecydowaliśmy o zwiększeniu budżetu programu Mój Prąd o dodatkowe 600 mln zł. Nabór wniosków wydłużamy do 29 sierpnia 2025 roku. Dzięki objęciu programem magazynów energii i ciepła zwiększyliśmy efektywność nowych przydomowych instalacji PV i zmniejszamy opłaty za energię polskich rodzin – powiedziała ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Program „Mój Prąd 6.0” skierowany jest do osób fizycznych, które wytwarzają energię elektryczną na własne potrzeby. Warunkiem uczestnictwa jest posiadanie umowy kompleksowej – umowy sprzedaży na wprowadzenie do sieci energii elektrycznej wytworzonej w mikroinstalacji. Dofinansowanie przyznawane jest w formie dotacji do 50 procent kosztów kwalifikowanych inwestycji.

Redakcja poleca

Wsparcie przeznaczone jest dla prosumentów, którzy ponieśli wydatki na swoje instalacje fotowoltaiczne po 1 stycznia 2021 roku. Istotnym warunkiem jest rozliczanie się prosumenta w systemie net-billing. Co ważne, aby uzyskać dofinansowanie do instalacji PV zgłoszonych do przyłączenia do sieci elektroenergetycznej od 1 sierpnia 2024 roku, konieczna jest inwestycja w magazyn energii elektrycznej lub/i magazyn ciepła. Moc takiej instalacji fotowoltaicznej może wynieść od 2 kW do 20 kW.

Program „Mój Prąd 6.0” oferuje dofinansowanie na:

  • Mikroinstalacje fotowoltaiczne (w przypadku inwestycji także w magazyn energii lub/i magazyn ciepła): do 7 tys. zł, a bez niego – 6 tys. zł
  • Magazyn energii cieplnej (o minimalnej pojemności 20 dm3): do 5 tys. zł
  • Magazyn energii elektrycznej (o minimalnej pojemności 2 kWh): do 16 tys. zł

Nabór wniosków w programie „Mój Prąd 6.0” prowadzony będzie do 29 sierpnia 2025 roku lub do wyczerpania środków. Warto się pospieszyć, ponieważ zainteresowanie programem jest bardzo duże. Jak podaje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, do 3 marca 2025 roku wpłynęło niemal 83 tys. wniosków na łączną kwotę 1,15 mld zł. Z tej puli, ponad 41 tys. wniosków (na kwotę 585 mln zł) dotyczy dofinansowania magazynów energii elektrycznej, a ponad 13 tys. (o wartości 61 mln zł) – magazynów ciepła.

Mój Prąd 6.0. Co można zyskać?

Magazynowanie energii staje się coraz popularniejsze wśród prosumentów, ponieważ pozwala na zwiększenie efektywności instalacji fotowoltaicznych. Dzięki temu można osiągnąć:

  • Autonomię energetyczną: magazynowanie nadwyżek i redukcja strat energii
  • Mniejsze uzależnienie od sieci energetycznej
  • Lepsze wykorzystanie OZE
  • Oszczędności finansowe: niższe rachunki za prąd i optymalizacja taryf energetycznych
  • Redukcję emisji CO2

Źródło: Radio ZET/MKiŚ

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET