`

Rząd nie odpuści w sprawie wysokości cen. „Tak długo, jak będzie trzeba”

2 min. czytania
28.02.2025 15:53
Obserwuj nas na Google

W kwietniu rząd dokona przeglądu taryf za energię elektryczną, żeby sprawdzić, czy potrzebne będzie dalsze mrożenie cen energii - zapowiedziała ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Koszt w wysokości 500 zł/MWh według obecnych przepisów ma obowiązywać do września 2025 roku.

pusty portfel
fot. Bartlomiej Magierowski/East News
  • Rząd planuje przegląd taryf energii w kwietniu, po którym podejmie decyzję o ewentualnym przedłużeniu mechanizmu mrożenia cen
  • Ministerstwo Finansów zabezpieczyło środki na 12 miesięcy mrożenia cen energii w 2025 roku
  • Rząd zdecydował się jak na razie na obowiązywanie niższych cen przez 9 miesięcy

Mrożenie cen energii. Czy rząd przedłuży przepisy?

Paulina Hennig-Kloska, szefowa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, poinformowała, że decyzja dotycząca ewentualnego przedłużenia mrożenia cen energii zapadnie najwcześniej w kwietniu. W wywiadzie dla money.pl minister zapowiedziała, że w kwietniu zaplanowany jest przegląd taryf, po którym rząd podejmie decyzję co dalej z mechanizmem mrożenia cen energii.

Oglądaj

- Naszym celem jest dalsze obniżanie cen energii na rynku hurtowym, tak by taryfy zeszły poniżej ceny maksymalnej z ustawy. Musimy w sposób łagodny wyjść z mrożenia cen, by nie pobudzało to inflacji i nie podnosiło rachunków. W kwietniu mamy zaplanowany następny przegląd taryf, po nim rząd podejmie decyzję, co dalej – powiedziała Hennig-Kloska.

Ministra podkreśliła również, że rząd będzie przedłużał mechanizm mrożenia cen energii „tak długo, jak będzie trzeba, by chronić polskie rodziny przed drożyzną”. Obecnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami, cena maksymalna prądu ma być utrzymana na dotychczasowym poziomie 500 zł/MWh. Bez interwencji ustawowej odbiorcy płaciliby około 623 zł/MWh.

Redakcja poleca

Minister finansów Andrzej Domański w Radiu ZET wyjaśnił wcześniej, że rząd zabezpieczył środki na ewentualne przedłużenie mrożenia cen energii do końca 2025 roku, ale może się to okazać niepotrzebne. - Wyraźnie zapisaliśmy w ustawie, że już w I połowie roku spółki energetyczne powinny przedstawić nowe, w domyśle niższe taryfy – powiedział Domański.

Szef resortu finansów zapewnił, że w budżecie nie zabraknie środków na to, by ceny energii dla gospodarstw domowych w 2025 roku pozostały niezmienione. - Chodzi o to, by uspokoić polskie gospodarstwa domowe, które boją się potencjalnej podwyżki. Ceny, też w taryfach są za wysokie z punktu widzenia gospodarstw domowych – stwierdził Domański.

Redakcja poleca

Tańszy prąd z OZE. Ruch w stronę wiatraków

Hennig-Kliska pytana była także o ustawę wiatrakową. - Wypracowaliśmy kompromis, rozstrzygnęliśmy kwestie sporne. W efekcie uwag zgłoszonych przez Ministra Infrastruktury w ustawie została zapisana odległość 1H od dróg krajowych i autostrad, ale to jest zasada w praktyce stosowana przy projektowaniu nowych inwestycji w turbiny wiatrowe – zadeklarowała ministra.

- Dołożyliśmy komponent modernizacji istniejących wiatraków, tzw. repoweringu, na uproszczonych zasadach. Zakładamy, że taki repowering skróci się z 5 lat do 2,5 roku, czyli o połowę czasu inwestycyjnego. W ustawie jest też komponent biometanu, wprowadzamy system wsparcia, który umożliwi mieszanie go z gazem i wtłaczanie do sieci - dodała Paulina Hennig-Kloska.

Źródło: Radio ZET/money.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET