`

Seniorka regularnie wygrywała w Lotto. Wszczęto dochodzenie

Alicja Bartosiak
1 min. czytania
13.03.2024 08:39
Obserwuj nas na Google

O wygraniu pieniędzy na loterii marzy wiele osób. Pewnej 69-latce z Londynu udało się to kilka razy. Seniorka aż przez dwa lata wygrywała drobne sumy w lotto, co w końcu wzbudziło podejrzenia policji…

Podejrzane wygrane w lotto. Trwa śledztwo
fot. Facebook/showbizkhabri.786/screen

Amelia Barnham z Londynu przez lata wygrywała w lotto. Łącznie zgromadziła ponad 23 tys. funtów (czyli około 120 tysięcy złotych). Jak opisuje brytyjski Dailymail, po ostatniej wygranej, gdy 69-latka chciała odebrać pieniądze na poczcie, czekała na nią przykra niespodzianka.

Kobieta usłyszała, że wygrana nie zostanie jej wypłacona, a po szczegółowe informacje ma się udać do firmy Allwyn, która jest operatorem brytyjskiego lotto. W firmie poinformowano ją, że za kilka tygodni odwiedzi ją inspektor, który zajmuje się śledztwem w jej sprawie. Amelia musiała potwierdzić swoją tożsamość i przedstawić wyciągi bankowe.

– To bardzo mnie zestresowało i jestem wściekła. Potraktowano mnie jak jakiegoś przestępcę – mówiła Amelia w rozmowie z mediami.

Seniorka nadal nie otrzymała pieniędzy, które wygrała 3 lutego. Rzecznik firmy Allwyn powołuje się na nowe przepisy, które zakazują wypłacania nagród w wysokości od 500 do 50 tys. funtów. na poczcie. Obecnie trwa proces w tej sprawie.

– Kontrole bezpieczeństwa stanowią kluczową część procesu zatwierdzania zwycięskiego losu, aby zapewnić zachowanie integralności Loterii Narodowej – wyjaśnia spółka.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET