`

Gigant motoryzacji zapowiada masowe zwolnienia. Nie setki, a tysiące osób na bruk

2 min. czytania
05.03.2025 10:31
Obserwuj nas na Google

To kolejny wstrząs w branży motoryzacyjnej. Następny gigant zapowiada masowe zwolnienia o niespodziewanej skali. Na bruk pójdą nie setki, a tysiące pracowników. Tylko początkowo pracę straci około 20 proc. pracowników Skody, czyli ponad 8 tys. osób.

Fabryka Skoda w Czechach
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/EAST NEWS
  • Skoda zapowiada masowe zwolnienia.
  • Pracę stracić ma 20 proc. 41-tysięcznej załogi.
  • Motoryzacyjny gigant znalazł się w trudnej sytuacji w związku ze słabymi wynikami sprzedaży swoich aut elektrycznych.
Nie przegap

Skoda zwolni 8 tys. pracowników

Takich zwolnień w branży motoryzacyjnej dawno nie było. Czeska legenda motoryzacji, Skoda, zredukuje załogę o 20 proc. Oznacza to, że z ponad 41. tys. osób, które są zatrudnianie przez giganta, pracę straci ponad 8 tys. z nich. Dyrektor generalny Skody, Klaus Zellmer, na łamach portalu Automobilwoche przekazał, że "miejsca pracy mają podlegać naturalnym fluktuacjom". Wskazał też, że na Skodę jako producenta samochodów wpływają regulacje Unii Europejskiej, które zmuszają go do podejmowania trudnych decyzji, aby zachować konkurencyjność. Ponieważ mara od lat słynie z tanich aut, zdecydowano się na redukcję zatrudnienia, by móc utrzymać atrakcyjne ceny.

O zwolnieniach w Skodzie mówiło się już od ubiegłego roku. Rzecznik Tomáš Kotera wyjaśnił, iż firma "od wielu lat konsekwentnie zarządza liczbą pracowników, aby utrzymać niezbędną konkurencyjność zakładów". Obejmuje to program zmniejszenia liczby pracowników pośrednich do 2028 roku przy wykorzystaniu "naturalnych wahań demograficznych".

Quiz: Skróty biznesowe. 5. pytanie zagnie nawet doświadczonego CEO

1/10 Kim jest CEO?

Skoda zapowiada kolejne auta elektryczne

Co interesujące, choć to właśnie niska sprzedaż elektryków jest jedną z przyczyn trudnej sytuacji giganta, Skoda zapowiada, że będzie pracować na kolejnymi samochodami z baterią. Aby dostosować się do zmieniających się warunków rynkowych, producent planuje wprowadzenie mniejszych i bardziej przystępnych cenowo modeli elektrycznych, takich jak Skoda Epiq, której cena ma wynosić poniżej 25 000 euro. Jednakże, mniejsze pojazdy elektryczne często charakteryzują się ograniczonym zasięgiem, co z kolei może wpływać na ich atrakcyjność w oczach konsumentów.

W 2024 roku Skoda sprzedała w Europie około 100 000 pojazdów elektrycznych, co plasuje ją na dziewiątym miejscu wśród producentów w tym segmencie. Zapowiedź powstania nowych elektrycznych modeli niekoniecznie wróży gigantowi powrót na dobre tory.

Źródło: Radio ZET/motoryzacja.interia.pl/seznamzpravy.cz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET