`

Sprzedawcy na Vinted mogą mieć problemy. Skarbówka prosi o wyjaśnienia

2 min. czytania
15.10.2025 14:59
Obserwuj nas na Google

Urzędy skarbowe wzięły się za sprzedawców, którzy dzięki wystawianiu produktów na takich platformach sprzedażowych jak Vinted osiągają znaczące przychody. Niektórzy użytkownicy już zostali poproszeni o złożenie wyjaśnień. Nic nie wskazuje na to, by proces szybko się zakończył.

aplikacja na telefonie Vinted
fot. shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie przepisy reguluje dyrektywa DAC7 na Vinted.
  • Co dzieje się po przekroczeniu limitu transakcji na Vinted.
  • Kiedy urząd skarbowy wzywa sprzedawców do zapłaty podatku.
  • Dlaczego urzędy skarbowe analizują transakcje na Vinted.

Handlujący na Vinted powinni mieć świadomość limitów

Vinted to internetowa platforma handlowa, która cieszy się dużą popularnością również w Polsce. Umożliwia użytkownikom wygodne i bezpieczne kupowanie oraz sprzedawanie ubrań, akcesoriów i innych używanych rzeczy. Platforma Vinted, podobnie jak inne tego typu, m.in. Allegro, OLX, podlega przepisom unijnej dyrektywy DAC7.

Wspomniana dyrektywa zobowiązuje platformy cyfrowe do zbierania i raportowania informacji o sprzedawcach i dostawcach usług, którzy czerpią konkretne, wysokie przychody ze swojej działalności w internecie. 1 lipca 2024 roku w Polsce zaczęła obowiązywać nowelizacja ustawy o wymianie informacji podatkowej. Od tego czasu, jeżeli dana osoba, konkretny użytkownik przekroczy określony próg korzyści, platforma (Vinted, OLX, Allegro, Airbnb) musi o tym poinformować urząd skarbowy.

Redakcja poleca

Wspomniane progi to 30 transakcji lub przychód ponad 2 tys. euro w roku – to w przeliczeniu na polską walutę około 9 tys. złotych. W szczególnych przypadkach Skarbówka może nakazać sprzedawcy zapłacić podatek.

Kontrole sprzedawców z Vinted. Czy zawsze oznaczają problemy?

Z informacji zgromadzonych przez Wyborcza.biz wynika, że urzędy skarbowe dokładnie przyglądają się niektórym użytkownikom platformy Vinted. Chodzi o osoby, które dzięki sprzedaży konkretnych przedmiotów uzyskują regularnie szczególnie wysokie przychody – 30-40 tys. rocznie. Akcja weryfikacyjna trwa już od początku września. Nic nie wskazuje na to, by działania szybko miały się zakończyć. Na forach internetowych nie brakuje wpisów zdenerwowanych użytkowników Vinted.

To, że platforma zgłasza konkretnego użytkownika do urzędu skarbowego, nie zawsze oznacza problemy. Urzędnicy identyfikują wyjątkowo aktywnych sprzedawców. Najczęściej kontaktują się z nimi telefonicznie lub listownie i proszą ich o wyjaśnienia. Zwracają szczególną uwagę na charakter sprzedaży. Uregulowanie podatków nie zawsze jest konieczne, chociaż czasami urząd rzeczywiście do tego wzywa.

Źródło: Radio ZET/Wyborcza/Interia Biznes

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET