`

Tyle można wpłacić na konto bez kontroli Urzędu Skarbowego. Konkretny limit

3 min. czytania
20.10.2025 15:56
Obserwuj nas na Google

Często korzystasz z wpłatomatów? Dzięki nim kolejki do okienek w bankach są o wiele krótsze. Wpłacając pieniądze, warto jednak mieć na uwadze obowiązujące limity. Jeśli klient dokona transakcji na zbyt dużą kwotę, bank będzie musiał poinformować o tym Urząd Skarbowy. Obecnie to podstawowy obowiązek instytucji finansowych. 

wplatomat, pieniadze
fot. shutterstock
  • Banki zgłaszają do Krajowej Administracji Skarbowej wpłaty gotówkowe przekraczające równowartość 15 tys. euro.
  • Wpłaty powyżej ustalonych limitów, zarówno pojedyncze, jak i seryjne, mogą wzbudzać podejrzenia.
  • Transakcje uznane za podejrzane przez Krajową Administrację Skarbową mogą prowadzić do dalszych analiz, kontroli. 
Redakcja poleca

Banki są w stałym kontakcie z Krajową Administracją Skarbową. To powinieneś wiedzieć

Wpłatomaty to wygodna i coraz bardziej popularna opcja. Klienci banków bardzo chętnie z nich korzystają. Pozwalają szybko i bezproblemowo wpłacić gotówkę na swoje konto – bez konieczności czekania w kolejce do bankowego okienka. W dodatku działają przez całą dobę. Niektórzy myślą, że wpłaty dokonywane przez wpłatomaty są bardziej anonimowe. Klient nie ma bezpośredniego kontaktu z pracownikiem instytucji finansowej, więc czuje się "bezkarny". Warto wiedzieć, że niektóre transakcje mogą wzbudzić podejrzenia  banku. Jeśli klient przy pomocy wpłatomatu wpłaci na swoje konto wyjątkowo dużą kwotę, instytucja ma obowiązek się tym zainteresować.

Banki ściśle współpracują z Urzędami Skarbowymi. Co to oznacza? Instytucje finansowe informują Skarbówkę o transakcjach przekraczających konkretne, ustalone limity. Dzięki temu  Krajowa Administracja Skarbowa trzyma rękę na pulsie. Tego typu kontrola znacząco utrudnia legalizację brudnych pieniędzy, a także blokuje przepływy środków do organizacji przestępczych lub terrorystycznych. Formalny obowiązek raportowania transakcji  istnieje od 2001 roku, ale w 2018 roku zasady te zostały zaostrzone. 

Redakcja poleca

Konkretne limity. Jeśli wpłacisz więcej skarbówka się o tym dowie

Banki i inne instytucje finansowe są zobowiązane do zgłaszania tzw. transakcji podejrzanych. To między innymi wyjątkowo duże wpłaty gotówki, dokonywane dyskretnie, bo przez wpłatomaty. Monitorowane są transakcje – pojedyncze, ale również te wykonywane w seriach – które przekraczają równowartość 15 tys. euro. To około 64 tys. złotych – w zależności od zmieniającego się kursu. Krajowa Administracja Skarbowa zostaje powiadomiona o tego typu wpłatach niemal natychmiastowo. Po otrzymaniu raportu KAS analizuję ją i sprawdza, czy transakcja jest uzasadniona. Równolegle bank kontaktuje się z klientem i prosi go o dokumenty wyjaśniające pochodzenie środków. 

Czy tego typu kontroli zawsze trzeba się obawiać? Działania KAS mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa finansowego. Jeśli klient jest w stanie wyjaśnić, jak wszedł w posiadanie tak dużej gotówki, może dostarczyć do Urzędu Skarbowego odpowiednie dokumenty: umowy, faktury, potwierdzenia sprzedaży, a jego działalność jest zgodna z polskim prawem, nie musi bać się kontroli - to standardowa sytuacja i rutynowa analiza.

Obawiać powinny się jedynie osoby, które mają coś na sumieniu. Jeżeli bowiem odpowiednie organy uznają, że wyjaśnienia klienta są niewystarczające, mogą przesłać materiały do prokuratury lub policji, lub prowadzić dalsze analizy, a w końcu także kontrolę podatkową. Nie jest to wygodna sytuacja dla klienta.

Co z przelewami? Limit także obowiązuje

Warto zaznaczyć, że wspomniany limit nie dotyczy jedynie transakcji, które polegają na wpłacie gotówki przez wpłatomat. To bardziej ogólna granica. Banki i inne instytucje finansowe są zobowiązane do zgłaszania także przelewów powyżej 15 tys. euro. Oczywiście nie oznacza to blokady czy zakazu wykonania tak dużych przelewów. Warto jednak mieć świadomość, że – ze względu na obowiązujące środki bezpieczeństwa, dokonanie jakiejkolwiek transakcji na ponad 64 tys. złotych najprawdopodobniej będzie wiązało się z dodatkową kontrolą.

Źródło: Radio ZET/Interia

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET