Stopy procentowe w marcu. Zła wiadomość dla kredytobiorców
Marzec nie przyniósł dobrych wiadomości dla kredytobiorców - Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Oznacza to, że przed wyższymi ratami nie da się uciec nawet pomimo korzystania z wakacji kredytowych.
Stopy procentowe po raz szósty z rzędu nie zostały zmienione - zadecydowała Rada Polityki Pieniężnej po dyskusjach prowadzonych podczas dwudniowego posiedzenia. Stopa referencyjna w marcu 2023 pozostała na poziomie 6,75 procent, stopa lombardowa utrzymana została na poziomie 7,25 procent, a stopa depozytowa nadal wynosi 6,25 procent. Stopa redyskontowa weksli to nadal 6,8 procent, a stopa dyskontowa weksli - 6,85 procent.
Stopy procentowe - marzec 2023. Decyzja RPP
Kontynuacji zacieśniania polityki pieniężnej, zgodnie z przewidywaniami analityków, nie było. - Mimo to raty części kredytów hipotecznych będą spadały. Przyczyną tego jest aktualizacja oprocentowania, która zwykle odbywa się raz na 3 miesiące lub raz na 6 miesięcy. Jeśli ktoś pechowo miał ostatnią aktualizację w listopadzie 2022 roku, to w kolejnych 3 lub 6 miesiącach płacił lub nadal płaci wysokie raty. W listopadzie WIBOR był bowiem bardzo wysoki, ponieważ banki spodziewały się, że stopy procentowe będą dalej rosły. Tak się jednak nie stało i WIBOR spadł w okolice stopy referencyjnej NBP - wyjaśnił konsekwencje decyzji Rady Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors.
Jeszcze w listopadzie 2022 roku, kiedy rynek przewidywał dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej, WIBOR 3M był notowany na poziomie nawet 7,61 procent. Od tego momentu wskaźnik ten jednak się obniżył i od stycznia nie przekraczał poziomu 7 procent. W efekcie w ostatnich tygodniach obserwujemy najniższe wartości WIBOR-u od czerwca 2022 roku. Spadek ten może co prawda wydawać się niewielki, ale oznacza ratę kredytu mieszkaniowego niższą o około 5 procent. Gdybyśmy za przykład wzięli 25-letni kredyt na kwotę 300 tys. złotych, to jego rata będzie mniejsza o około 140-150 złotych - wynika z kalkulacji specjalistów z HRE Investments.
Lekkie obniżenie rat, niewynikające z redukcji wysokości stóp procentowych, nie wystarczy jednak do ustrzeżenia kredytobiorców przed koniecznością wysupłania znacznie większych sum na spłatę kredytu. Sadowski wyliczył, że mimo skorzystania z wakacji kredytowych bankom trzeba będzie oddać 30 procent więcej, niż w ubiegłym roku, co w przypadku typowego kredytu oznaczać będzie łączne zwiększenie rat do opłacenia o około 5000 zł.
Raty kredytów rosły sukcesywnie przez cały zeszły rok, idąc krok w krok z podwyższanymi co miesiąc stopami procentowymi. Wakacje kredytowych zostały wprowadzone w drugiej połowie roku, co oznaczało, że można było przenieść na koniec okresu kredytowania spłatę właśnie tych najwyższych rat - w ostatnich 5 miesiącach spłacić trzeba było tylko jedno zobowiązanie. W 2023 roku wakacje pozwolą na zawieszenie jednej raty na kwartał.
Z prognoz analityka wynika, że w tym roku WIBOR będzie utrzymywał się na w miarę niezmiennym poziomie, jako że obniżenia stóp procentowych przez RPP raczej nie należy się spodziewać.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET