`

Przedsiębiorcy odetchną z ulgą. Resort finansów wycofał kontrowersyjny pomysł

3 min. czytania
31.07.2026 14:31
Obserwuj nas na Google

Biuro Rzeczniczki Małych i Średnich Przedsiębiorstw przekazało świetne wieści dla wielu tysięcy przedsiębiorców. Ministerstwo Finansów zrezygnowało z budzących sprzeciw przedsiębiorców propozycji zmian w ustawie o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne. Co to dokładnie oznacza?

portfel przedsiębiorcy
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Ministerstwo Finansów wycofało się z proponowanych zmian podatkowych.
  • Jakie były krytykowane propozycje dotyczące zryczałtowanego podatku.
  • Dlaczego zmiany proponowane przez MF budziły wątpliwości.

Przedsiębiorcy odetchną z ulgą. Resort wycofuje kontrowersyjny pomysł

Ministerstwo Finansów od dłuższego czasu pracowało nad zmianami w ustawie o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne. Część zmian proponowanych przez resort, od dawna spotykała się z krytyką środowiska małych i średnich przedsiębiorców. Chodziło m.in. o podwyżki stawki podatku zryczałtowanego dla niezatrudniających pracowników. Projektowane zmiany stały się przedmiotem wystąpienia Minister Agnieszki Majewskiej, Rzeczniczki MŚP, do Ministra Andrzeja Domańskiego. 

Jak poinformowało Biuro Rzecznika MŚP w niedawnym komunikacie, na stronach Rządowego Centrum Legislacji została opublikowana nowa wersja projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw. W stosunku do poprzednich wersji przedłożenia została ona mocno okrojona, zniknęły m.in. propozycje zmian w ustawie o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne. Tym samym resort wycofał się z proponowanych wcześniej niekorzystnych rozwiązań.

MF proponowało podniesienie stawek podatku w przypadku podatników, którzy uzyskują przychody z usług świadczonych na rzecz podmiotów powiązanych, czyli takich, w którym przedsiębiorca posiada udziały lub podejmuje decyzje. Stawki te miały wynieść 15 lub 17 proc., w zależności od rodzaju świadczonej usługi. Inna propozycja dotyczyła też podwyżki stawki ryczałtu dla przychodów przekraczających 100 tys. zł do 15 proc. z 8,5 proc. dla przedsiębiorców, którzy nie zatrudniają przynajmniej jednego pracownika.

Majewska: propozycje MF nie uwzględniały realiów prowadzenia DG

„Agnieszka Majewska krytycznie odniosła się do projektu zmian dotyczących zryczałtowanego podatku dochodowego od przychodów ewidencjonowanych, który zdaniem resortu finansów służyć miał przeciwdziałaniu agresywnej optymalizacji podatkowej” – głosi komunikat Rzeczniczki MSP. Majewska podkreśliła, że intencją projektodawcy w odniesieniu do ryczałtu było zastosowanie jako podstawowej stawki 8,5 proc. niezależnie od ponoszonych kosztów – także kosztów zatrudnienia. Z kolei resort finansów proponował, by w przypadku braku zatrudniania przynajmniej jednego pracownika na pełny etat na podstawie umowy o pracę ryczałt wynosił 15 proc. od określonych w ustawie rodzajów przychodu, w szczególności przychodu z działalności usługowej, innych określonych usług oraz prowizji. Stawka ta miałaby być stosowana od nadwyżki powyżej 100 000 zł przychodu.

Redakcja poleca

Zdaniem Rzeczniczki rozwiązania proponowane przez MF „budzą istotne obawy i wątpliwości przedsiębiorców i organizacji przedsiębiorców, jako nieproporcjonalne, a także nieuwzględniające rzeczywistych warunków prowadzenia działalności gospodarczej”. Majewska zwróciła uwagę, że w wielu branżach objętych projektowaną zmianą dominująca forma prowadzenia działalności jest oparta na osobistej pracy przedsiębiorcy. Tam, gdzie przedsiębiorca zatrudnia pracownika, szczególne zastrzeżenia budził wymóg utrzymywania zatrudnienia przez cały okres prowadzenia działalności w roku podatkowym. To oznaczało, że wystarczyło nawet krótkotrwałe ustanie stosunku pracy, nawet z przyczyn niezależnych od przedsiębiorcy, takich jak rezygnacja pracownika, porzucenie pracy, choroba czy inne zdarzenia losowe, by konieczne było zastosowanie podwyższonej stawki ryczałtu do przychodów osiągniętych od początku roku.

Sprzeczność z planem upraszczania systemu podatkowego

Rzeczniczka zwróciła też uwagę, że proponowany limit 100 000 zł przychodu, uprawniający do niższej stawki ryczałtu, był bardzo niski i nieadekwatny do tempa wzrostu cen usług. Wręcz przeciwnie Minister – proponowane zmiany „mogą skłaniać podatników do rezygnacji z opodatkowania ryczałtem, co stoi w sprzeczności z podejmowanymi działaniami zmierzającymi do upraszczania systemu podatkowego” – wskazała.

Redakcja poleca

Ponadto, w uzasadnieniu projektu zabrakło pogłębionej analizy potencjalnych skutków projektowanej regulacji dla mikroprzedsiębiorców i osób prowadzących działalność gospodarczą samodzielnie. Agnieszka Majewska postulowała zaniechanie omawianej zmiany lub też znaczące podniesienie progów kwotowych uprawniających do stosowania 8,5-procentowej stawki ryczałtu.

Źródło: Radio ZET/Komunikat Biura Rzecznika MŚP/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET