`

GDDKiA ujawnia zaskakujące dane. Tą autostradą jeździ garstka aut

2 min. czytania
27.04.2026 10:33
Obserwuj nas na Google

GDDKiA opublikowała wyniki Generalnego Pomiaru Ruchu w Polsce. Pokazują one, że jedną z autostrad można by nazwać „autostradą widmo”. Jeździ nią tylko garstka aut.

autostrada A4
fot. Bartlomiej Magierowski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są średnie dobowe natężenia ruchu na autostradach i drogach ekspresowych.
  • Dlaczego odcinek A4 Przemyśl-Korczowa ma małe natężenie ruchu.
  • Co wpływa na zasadność inwestycji w mniej uczęszczane odcinki drogowe.
  • Które autostrady i drogi ekspresowe mają największy udział w przewozach drogowych.

GDDKiA podała dane o ruchu drogowym w Polsce

„Ruch na drogach krajowych wzrósł średnio o 10 proc. Rośnie też znaczenie autostrad i dróg ekspresowych w transporcie drogowym” - takie ogólne wnioski płyną z syntezy wyników Generalnego Pomiaru Ruchu, przedstawionej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.

Jak wynika z analizy, najbardziej obciążone ruchem były drogi najwyższych klas technicznych, czyli autostrady i drogi ekspresowe. Średni dobowy ruch roczny na autostradach był ponad 2,5-krotnie większy od zanotowanego na całej sieci dróg krajowych i wyniósł 38 518 poj./dobę, a na drogach ekspresowych - 27 083 poj./dobę.

Redakcja poleca

A4 na tym odcinku jest niczym „autostrada widmo”

Jednak są odcinki, które na tle tych bardziej uczęszczanych wypadają niczym „drogi widmo”. Tak jest z autostradą A4 na odcinku między Przemyślem a Korczową. Jak wynika z danych GDDKiA, każdej doby średnio przejeżdżało tam tylko 2397 pojazdów — czyli niespełna 100 na godzinę. Niewiele więcej, bo tylko 2570, przejechało od Korczowej do granicy państwa. Oczywiście nie oznacza to, że dotyczy to całej autostrady, bo na odcinkach w okolicach Krakowa liczby dochodzą do 87-88 tys. aut na dobę. Dla porównania, na żadnym z odcinków autostrad A1 czy A2 dobowy ruch nie spada poniżej pięciocyfrowego.

Jak to więc możliwe, że na tamtym odcinku ruch jest tak mało znaczący? Jak wyjaśnia moto.pl, składa się na to kilka kwestii. Pierwszą jest fakt, że trasa ta prowadzi do granicy Polski z Ukrainą — krajem, który objęty jest wojną, a przede wszystkim nie należy do strefy Schengen. Ponadto dużo bardziej popularne jest przejście w Medyce — i to ta najbardziej kieruje się ruch.

Redakcja poleca

Przy takich liczbach pojawia się jednak pytanie o zasadność wydawania środków na tak mało uczęszczane odcinki (odcinek między Przemyślem a Korczową kosztował rekordowe 818 mln zł za 21,4 km trasy). GDDKiA podkreśla jednak zasadność swoich drogowych inwestycji. Z jednej strony ruch jest mały, ale dla odcinków przygranicznych nie jest to nic nietypowego. Z drugiej jednak strony dobre, nowoczesne połączenia przygraniczne są po prostu potrzebne. Poza tym o efektywności połączń nie świadczą wyłącznie liczby, a spójność całego systemu drogowego, w którym są odcinki o mniejszym i większym natężeniu. GDDKiA wylicza zresztą, że 60 proc. ruchu pojazdów na sieci dróg krajowych skupia się na nieco ponad 4500 km tras.

Rozpatrując łącznie wszystkie odcinki autostrad i dróg ekspresowych, odpowiadały one za 61 proc. całej pracy przewozowej dróg krajowych. Największy udział przypadł autostradom A4, A1 i A2 oraz drogom ekspresowym S8 i S7. Tylko te ciągi drogowe przenosiły prawie 40 proc. pracy przewozowej całej sieci dróg krajowych.

Pełne dane z Generalnego Pomiaru Ruchu mają zostać publikowane w czerwcu 2026.

Źródło: Radio ZET/Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET