Ten prosty trik pozwoli obniżyć rachunki za prąd
Każdy, kto ma kuchenkę indukcyjną, powinien zaopatrzyć się w pewien niewielki gadżet – radzi brytyjski „Express”. W ten sposób można szybko sprawdzić, czy naczynie nadaje się na indukcję. Wyjaśniamy, cóż to za sprytny „trik”.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak szybko sprawdzić, czy naczynie nadaje się na indukcję.
- Dlaczego potrzebne są specjalne naczynia na indukcję.
- Jak działa kuchenka indukcyjna.
Kuchenka indukcyjna a magnes
Portal express.co.uk, powołując się na słowa eksperta ds. urządzeń kuchennych Miele Ryana Adamsa radzi, żeby każdy, kto gotuje na indukcji, zaopatrzył się w magnes na lodówkę. Pozwoli on szybko sprawdzić, czy patelnia jest kompatybilna z płytą indukcyjną. Naczynia oczywiście mają swoje oznaczenia, ale jak wiadomo – bywają podrobione lub po prostu źle zrobione, co sprawia, że wydajność kuchenki jest mniejsza.
– Magnes na lodówkę musi mocno przykleić się do dna patelni. Jeśli łatwo się zsuwa, oznacza to, że patelnia prawdopodobnie nie jest kompatybilna i nie będzie się odpowiednio nagrzewać – zauważa ekspert. – Jadąc po nowe naczynia kuchenne, zabierz ze sobą magnes, żeby sprawdzić zgodność przed zakupem – radzi Ryan Adams.
Jak działa indukcja?
Kuchenka indukcyjna jest nieco droższa od kuchenki elektrycznej, ale szybko nagrzewa naczynie, co w długofalowej perspektywie sprawia, że gotowanie jest bardziej opłacalne. Kuchenka indukcyjna wykorzystuje zjawisko indukcji – wytwarza pole elektromagnetyczne. Do gotowania potrzebne są specjalne naczynia ferromagnetyczne.
Najmniej polecanym sprzętem do gotowania jest kuchenka gazowa – i to z dwóch powodów:
- Gotowanie na gazie wiąże się z największą emisją CO2 do atmosfery.
- Gotowanie na gazie ma niekorzystny wpływ na zdrowie.
Brytyjska grupa konsumencka Which? wykazała niedawno, że kuchenka gazowa zanieczyszcza powietrze bardziej niż spaliny samochodowe. Poziom dwutlenku azotu (NO2) i drobnych cząstek PM 2,5 w domu może być większy niż na ruchliwej ulicy.
Źródło: Radio ZET/express.co.uk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET