Motoryzacyjni giganci wprowadzali w błąd ws. zasięgu aut elektrycznych? Trwa postępowanie
Włoska Agencja ds. Konkurencji 21 lutego poinformowała o rozpoczęciu postępowania pod kątem rzekomego prowadzania konsumentów w błąd na temat zasięgów aut elektrycznych. Chodzi o samochody marek Tesla, Volkswagen, Stellantis oraz BYD. Organ zarzucił ww. producentom aut, że nie tylko nie informują precyzyjnie o tym, jakie czynniki wpłynęły na reklamowanie konkretnych zasięgów, a także nie wyjaśniają zagadnień degradacji pojemności akumulatora.
- Włoska Agencja ds. Konkurencji wszczęła postępowanie w sprawie aut elektrycznych mark BYD, Stellantis, Tesla i Volkswagen
- Producentom zarzucono wprowadzanie konsumentów w błąd co do osiągów ich pojazdów elektrycznych
- Kary w tej sprawie sięgają 10 mln euro
Tesla, Volkswagen, Stellantis i BYD wprowadzały klientów w błąd?
Włoska Agencja ds. Konkurencji została zaalarmowana przez właścicieli aut elektrycznych marek Tesla, Volkwagen, Stellantis oraz BYD, że elektryczne auta tych marek mają różnić się pod względem rzeczywistych i deklarowanych przez producentów zasięgów. Chodzi także o niejasne informacje na temat degradacji pojemności baterii oraz ograniczenia gwarancji, które mogą potencjalnie naruszać interesy konsumentów.
Jak poinformowała agencja Reuters, zgodnie z włoskim prawem naruszenia praw konsumentów mogą skutkować karami finansowymi dla firmy w wysokości od 5000 euro do nawet 10 milionów euro. Francusko-włosko-amerykański Stellantis oświadczył, że w pełni współpracuje z organem i dostarczył niezbędne odpowiedzi, informacje i dokumentację, potrzebne w postępowaniu. Jak wskazano, dobro klientów firm stawia na pierwszym miejscu. BYD i Volkswagen odmówiły komentarza w sprawie dochodzeń, natomiast firma Elona Muska, Tesla, jak przekazała agencja, nie odpowiedziała na prośbę o komentarz.
"Sprzeczne informacje" na temat zasięgów aut elektrycznych
Agencja ds. Konkurencji podkreśla, że informacje na stronach internetowych producentów samochodów są "ogólne i czasami sprzeczne" w kwestiach zasięgu samochodów elektrycznych i nie wyjaśniają, które czynniki mogą mieć wpływ na reklamowany maksymalny zasięg i w jakim zakresie. Ten może się zmniejszać w zależności od warunków zewnętrznych, takich jak niskie temperatury, a nawet rodzaj pokonywanych tras. Będzie też inny przy korzystaniu z klimatyzacji.
Organ regulacyjny zarzucił producentom, że nie przekazują konsumentom jasnych i kompletnych informacji na temat degradacji pojemności akumulatora, wynikającej z normalnego użytkowania pojazdu oraz warunków lub ograniczeń gwarancji na akumulator. Organ już przeprowadził kontrole we włoskich siedzibach czterech producentów samochodów, przy wsparciu Guardia di Finanza, czyli włoskiej policji ds. przestępstw finansowych. Dochodzenie trwa.
Źródło: Radio ZET/reuters.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET