`

Tyle auto elektryczne przejedzie na pustej baterii. Zaskakujące wyniki testu

4 min. czytania
03.08.2026 11:17
Obserwuj nas na Google

Co stanie się, gdy samochód elektryczny pokaże 0 proc. baterii? Węgierskie Stowarzyszenie Elektromobilności to sprawdziło, testując 45 modeli. Okazało się, że część z nich może przejechać jeszcze zaskakująco długi dystans. Wiadomo, który model wypadł najlepiej.

ładowanie auta elektrycznego
fot. JONATHAN NACKSTRAND/AFP/

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak daleko można przejechać autem elektrycznym na zerowym poziomie baterii.
  • Które auta elektryczne mają największy zasięg po osiągnięciu 0% baterii.
  • Które auto osiągnęło najlepszy „zasięg autostradowy”.
  • Jak wyglądał test zasięgu aut elektrycznych przeprowadzony na Węgrzech.

Tesla przejechała 40 km na zerowym poziomie baterii

Wielu właścicieli aut elektrycznych zastanawia się, jak daleko ich auto jest w stanie pojechać, kiedy bateria się wyczerpie. Większość samochodów elektrycznych informuje kierowcę o konieczności naładowania akumulatora jeszcze przed jego całkowitym rozładowaniem. Pierwsze ostrzeżenia zwykle pojawiają się przy poziomie około 20 proc. energii, a gdy bateria zbliża się do zera, auto może ograniczyć osiągi i wskazać najbliższą stację ładowania. Nawet wyświetlane 0 proc. nie zawsze oznacza jednak natychmiastowy koniec jazdy – w wielu modelach producent pozostawia niewielki zapas energii. Kluczowe jest pytanie: ile ten zapas wynosi. Sprawdzili to eksperci z Węgierskiego Stowarzyszenia Elektromobilności (Magyar Elektromobilitás Egyesület).

W teście sprawdzono 45 aut elektrycznych i okazało się, że najdłużej na zerze przejechała Tesla Model 3 Premium RWD. Jak wskazuje portal elektromobilni.pl, całkowity zasięg auta wyniósł 582 km, z czego 40 km już po pojawienia się komunikatu o zerowym poziomie baterii.

Zaskakujące wyniki testu aut elektrycznych

W teście Magyar Elektromobilitás Egyesület zbadano zarówno osobówki, jak i popularne elektryczne auta dostawcze. Głównym założeniem badania było to, że każdy pojazd zostanie naładowany do pełna i będzie jechać aż do momentu całkowitego zatrzymania. 

Redakcja poleca

Test rozpoczął się pod Budapesztem, gdzie wszystkie auta naładowano do 100 proc. Następnie wyruszyły autostradą w kierunku Słowacji, jadąc – tam, gdzie było to możliwe – z prędkością 130 km/h i z włączoną klimatyzacją. Po osiągnięciu 45 proc. baterii zawróciły, a po zjeździe z autostrady kontynuowały jazdę drogami lokalnymi najpierw do wskazania 0 proc., a później aż do całkowitego zatrzymania. 

Na podstawie pojemności netto akumulatora i zużycia energii zmierzonego na szybkim odcinku trasy obliczono autostradowy zasięg każdego z modeli, a najlepszy wynik osiągnęła tu ww. Tesla Model 3 Premium RWD z osiągiem 515 km przy zużyciu 15,19 kWh/100 km. Po autostradzie przejechała 489 km, po lokalnych drogach 48 km i ostatnie 40 już na zerowym poziomie baterii.

Poza Teslą w czołówce testu autostradowego znalazło się Audi A6 Avant e-tron quattro, które na jednym ładowaniu pokonało łącznie 476 km. Według obliczeń podczas samej jazdy autostradowej jego zasięg wyniósł 463 km, a średnie zużycie energii sięgnęło 20,27 kWh na 100 km. Niewiele gorzej wypadło BMW iX xDrive50. SUV przejechał do całkowitego zatrzymania 483 km, choć jego przewidywany zasięg na autostradzie oszacowano na 444 km. Z kolei BMW i4 eDrive40 osiągnęło 466 km całkowitego dystansu przy teoretycznym zasięgu autostradowym wynoszącym 428 km.

Dobre wyniki uzyskały również modele koreańskich producentów. Hyundai Ioniq 6 zatrzymał się dopiero po 455 km, a Kia EV4 Hatchback LR przejechała 459 km. W obu przypadkach szacowany zasięg podczas jazdy autostradą przekraczał 400 km.

Redakcja poleca

Tyle elektryk przejedzie z baterią na 0 proc.

Największy całkowity dystans w teście osiągnął Mercedes CLA 250+ EQ, który przejechał aż 655 km. Auto pokonało 586 km autostradą, następnie 41 km do momentu wyświetlenia 0 proc. baterii i jeszcze 22 km po pojawieniu się tego wskazania. Wynik ten nie został jednak uwzględniony w klasyfikacji, ponieważ kierowca przez znaczną część trasy nie korzystał z klimatyzacji, mimo że wymagał tego regulamin testu.

Oznacza to, że faktycznym rekordzistą pod względem długości przejazdu okazał się Ford Mustang Mach-E Premium RWD, który po pojawieniu się wskazania 0 proc. przejechał jeszcze aż 50 km. Łącznie samochód pokonał 457 km, mimo że jego teoretyczny zasięg autostradowy oszacowano na 403 km.

Wysokie wyniki osiągnęły także Tesla Model 3 Premium RWD, która po wyświetleniu 0 proc. przejechała jeszcze 40 km, oraz Suzuki eVitara z wynikiem 38 km. Niewiele mniej pokonały Hyundai Ioniq 5 LR AWD (35 km), Kia EV4 (34 km), Tesla Model 3 LR AWD (33 km), Tesla Model Y Standard Range RWD (31 km) i zmodernizowany Hyundai Ioniq 6 (29 km).

Redakcja poleca

Zasięg auta elektrycznego pozostaje jednym z kluczowych czynników branych pod uwagę przez potencjalnych nabywców. Jak wskazuje Międzynarodowa Agencja Energetyczna, obecnie średni zasięg „elektryków” to niemal 380 km i uległ stabilizacji po trwających przez kilka lat „wyścigach” producentów o to, które auto pojedzie dalej. Jednocześnie szybko rozwijała się publiczna infrastruktura ładowania, w tym wzdłuż korytarzy dalekobieżnych, co pomogło zmniejszyć obawy dotyczące zasięgu. Widać to w rosnącej wciąż sprzedaży elektryków. Jak wskazuje MAE, rynek samochodów elektrycznych w 2025 roku wzrósł o 20 proc., rok do roku.

Źródło: Radio ZET/elektromobilni.pl/iea.org

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET