Są już pierwsze jesienne owoce. Tyle zapłacimy za gruszki na bazarku
We wrześniu na bazarkach pojawiają się jesienne owoce, m.in. jabłka, gruszki, winogrona. Jak szacuje Główny Urząd Statystyczny, tegoroczne zbiory gruszek w sadach będą o ok. 5 proc. większe niż w roku poprzednim, nie oznacza to jednak, że ceny będą niższe. Ile zapłacimy za kilogram gruszek w tym roku?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są ceny gruszek odmiany Konferencja na różnych targowiskach w Polsce.
- Gdzie można znaleźć najtańsze oferty gruszek w marketach.
- Dlaczego ceny jabłek wzrosły w porównaniu do ubiegłego roku.
Ile kosztują gruszki 2025?
We wrześniu na polskich bazarkach i targowiskach zaczyna się szczyt sezonu na jesienne owoce. To ostatni moment, by spróbować świeżych owoców przed nadchodzącą zimą. Obecnie na targowiskach króluje gruszka Konferencja, jedna z najpopularniejszych odmian gruszki deserowej w Polsce i Europie. Ma delikatny, soczysty, słodki miąższ. Inne odmiany dostępne na lokalnych bazarkach to Lukasówka czy Klapsa. Ile trzeba zapłacić za kilogram gruszek?
“Jak wskazuje nam Maciej Kmera z rynku hurtowego w Broniszach obecnie w hurcie ceny odmian Konferencja, Klapsa i Lukas są wyrównane, wynoszą od 4 do 5 zł/kg. Na jednym z radomskich targowisk za Klapsę trzeba zapłacić 5 zł/kg, Konferencję wycenia się na 7 zł/kg. W Żninie Klapsę udało się znaleźć za 6 zł/kg, w Łomży Konferencja to koszt 8 zł/kg. Co ciekawe jedna z ofert w Bydgoszczy przekroczyła nawet 10 zł/kg, są więc miejsca, gdzie owoce kosztują znacznie więcej” – podaje serwis strefaagro.pl.
W marketach ceny mogą być zbliżone do targowych, choć trafiają się promocje. W warzywniakach ceny różnią się w zależności od regionu: na Dolnym Śląsku Klapsy kosztują 6,5 zł, a na Podlasiu prawie 9 zł. Serwis blix.pl podaje, że obecnie ceny gruszek zaczynają się już od 3,99 zł/kg, a najtańsze oferty znajdują się m.in. w sklepach Lidl i Stokrotka.
Ceny jabłek w górę
Poza gruszkami na bazarkach pojawiły się tez jabłka, jednak ceny są dwukrotnie wyższe niż analogicznym okresie w 2024 roku. Owoców jest bardzo mało, m.in. ze względu na przymrozki w kwietniu i maju. Wczesne odmiany polskich jabłek kosztują 6 zł - 8 zł za kilogram. Jak ostrzegają sadownicy, za kilka miesięcy mogą być jeszcze droższe, bo owoców zacznie brakować.
“W tym roku spora część jabłek jest gorszej jakości, ponieważ przymrozki uszkodziły wiele tzw. kwiatów królewskich, które są najbardziej wartościowe. Te, które zbierzemy w tym sezonie, powstały przede wszystkim z bocznych kwiatów, więc owoce będą mniejsze” – powiedział Paweł Pączka, prezes Grupy Producentów Owoców Galster w Wierzchucicach (pow. bydgoski).
Źródło: Radio ZET/strefaagro.pl/businessinsider.com.pl/gazetapomorska.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET