Tyle kredytu spłaci powodzianom przez rok fundusz. Mamy wyliczenia
Spłatę kredytu hipotecznego zaciągniętego przez osoby poszkodowane przez powódź przejmie na rok Fundusz Wsparcia Kredytobiorców – zapowiedział premier Donald Tusk. Jarosław Sadowski z Expandera wyliczył jaka dokładnie kwota zostanie spłacona za kredytobiorców w zależności od wysokości pożyczonej kwoty.
Powódź 2024. Fundusz spłaci nawet 90 000 zł kredytu hipotecznego
- Będziemy spłacali przez 12 miesięcy raty kredytu - my jako państwo, poprzez Fundusz Wsparcia Kredytobiorców" - zapowiedział Donald Tusk. Podkreślił, że o „umorzenie, nie przesunięcie”. Premier zapewnił, że poszkodowani przez powódź „przynajmniej na rok będą mieli spokój ze spłatą kredytu”.
Szef rządu podkreślił, że pomoc nie będzie ograniczona limitami wysokości kredytu czy raty – zobowiązania zostaną przejęte w całości na rok bez względu na ich wysokość. Oznacza to, że Fundusz Wsparcia Kredytobiorców spłaci kilkadziesiąt tysięcy złotych kredytu. Ile dokładnie? Wyliczenia przeprowadził Jarosław Sadowski.
- Wyliczenie przy założeniu oprocentowania 7,53 procent i okresu spłaty 25 lat. Dodam, że dotyczy kredytów z ostatnich lat. Dla starszych kredytów sumy zwykle będą niższe – zaznaczył Sadowski. Średnia kwota kredytu w ostatnich latach wynosiła 300 000 zł, FWK spłaci w takim przypadku przez rok ponad 26 000 zł.
Minister finansów Andrzej Domański zapewnił, że umorzenie nie będzie zależne od wysokości raty kredytu. Zaznaczył, że udzielone wsparcie nie będzie podlegało zwrotowi. Jak dodał Domański, wnioski będzie można składać w postaci papierowej oraz elektronicznej. Na bliższe szczegóły trzeba będzie jeszcze poczekać, prace trwają.
Szef resortu finansów dodał także, że rozmawiał z prezesem Związku Banków Polskich i z prezesami największych polskich instytucji finansowych. - Wyraziłem oczekiwanie, że sektor bankowy aktywnie włączy się do pomocy powodzianom. Otrzymałem zapewnienie, że trwają prace i są one już bardzo zaawansowane, nad systemem odraczania płatności rat, nie tylko za kredyty i pożyczki hipoteczne, ale także gotówkowe oraz kredyty zaciągane przez małe i średnie firmy - zaznaczył Domański.
Źródło: Radio ZET/Expander
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET