Tyle wynosi emerytura Aleksandra Kwaśniewskiego. Były prezydent i tak musi dorabiać

2 min. czytania
30.12.2024 15:34
Obserwuj nas na Google

Emerytury znanych osób często są przedmiotem dyskusji i wywołują spore zaskoczenie. Zwykle mówi się o nich w kontekście znanych piosenkarzy czy aktorów, jednak tak samo interesujący jest temat świadczeń dla polityków. Zaciekawienie wzbudzić może emerytura Aleksandra Kwaśniewskiego. Były polski prezydent już kilka lat temu mówił, że musi dorabiać.

Aleksander Kwaśniewski
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/EAST NEWS

Emerytura Aleksandra Kwaśniewskiego. Ile dostaje z ZUS?

Aleksander Kwaśniewski 15 listopada kończy 70 lat i już od pięciu lat znajduje się w gronie osób uprawnionych do pobierania emerytury z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Myli się jednak ten, kto uważa, że kwota tego świadczenia w przypadku byłego prezydenta Polski odbiega od emerytur wielu innych obywateli. 

Redakcja poleca

Aleksander Kwaśniewski jeszcze przed przejściem na emeryturę wspominał o tym, jaką od ZUS-u dostał prognozę. Nie krył wtedy rozgoryczenia, stwierdzając, że taka suma nie daje elementarnego poczucia bezpieczeństwa. - Otrzymałem prognozę mojej emerytury. Wyliczono, że będę otrzymywał 2600 złotych — zdradził wtedy. I choć od tego czasu emerytura uległa rewaloryzacji, kwota wciąż nie jest porażająca.

Zobacz także:  Taką emeryturę otrzymuje Lech Wałęsa. „Ludzie chcą godnie żyć”

Ile wynosi emerytura prezydencka Aleksandra Kwaśniewskiego?

Aleksander Kwaśniewski pobiera emeryturę z ZUS, której wysokość jest obliczana przez podzielenie uzbieranego kapitału (lata pracy i odprowadzanie składek) przez średni czas dalszego trwania życia. Warto jednak wiedzieć, że poza tym świadczeniem dostaje też tzw. emeryturę prezydencką z tytułu sprawowanego przez siebie urzędu. Jest to dożywotne świadczenie, na którego wysokość nie narzekałby żaden przeciętny polski emeryt. Wynosi ono 75 procent wynagrodzenia zasadniczego prezydenta. W 2024 roku jej wysokość to już 12 tys. zł brutto.

Aleksander Kwaśniewski w wywiadzie sprzed kilku lat zwracał uwagę, że dochody emerytalne nie pozwalają mu na dostatnie życie, więc wciąż musi pracować. — Nie narzekamy, ale nie jest to porównywalne z Barackiem Obamą. Także dorabiamy, mówiąc krótko, dorabiamy — podkreślał były prezydent.

Źródło: Radio ZET/Polsat News/O2

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET